2

Pakowanie do Japonii – co ze sobą zabrać?

Jeśli wybieracie się na wycieczkę do Japonii, to jesteście w dobrym miejscu. Podpowiem tutaj co spakować do Japonii, czego nie znajdziecie w japońskich sklepach (lub będzie znacznie droższe) i warto zabrać to z domu, o czym pamiętać pakując się do Japonii, jaki bagaż sprawdzi się najlepiej i co najważniejsze – czego nie można zabierać do Japonii. Oto lista najważninejszych rzeczy, które warto zabrać do Japonii!

Pakowanie na dłuższy wyjazd to zawsze ważny temat, bo od tego może zależeć komfort naszej podróży. Choć pewne rzeczy niezależnie od kierunku wyjazdu znajdują się w moim plecaku, to do Japonii należy zabrać (lub wręcz przeciwnie – nie brać!) kilka rzeczy. Pakowanie do Azji nie jest trudne, ale trzeba przestrzegać kilku zasad – długi lot, inny kontynent i zupełnie odmienny styl podróżowania – to wszystko przemówiło za tym, że napisałam kilka słów o tym, co zabrać do Japonii.

Pisałam już o pakowaniu się do Indii, więc tak też warto zajrzeć, w końcu to także Azja.

plecak do japonii

Pakowanie do Japonii – co zabrać?

Czytaj dalej

3

15 rzeczy, które musisz zabrać na wyprawę do Indii

Namaste!

Jeśli zastanawiacie się nad wyjazdem do Indii, lub jeśli już macie bilety do tego kraju i zastanawiacie się co spakować do Indii, to jesteście w doskonałym miejscu. Z tego artykułu dowiecie się, co należy zabrać ze sobą do Indii, jak przygotować się do wyjazdu do tak odległego kraju, co jest trudno dostępne w Indiach i warto zabrać to ze sobą, a także podpowiem, czego do Indii nie warto brać, bo można to kupić na miejscu. Moje doświadczenie podpowie Wam także, jaki plecak jest najlepszy do Indii i czy przydadzą się wam tabletki na malarię. Wszystko o pakowaniu do Indii w jednym miejscu, zapraszam!

W Indiach byłam 3 razy. Kocham ten kraj i jednocześnie nienawidzę, ale z pewnością wiem co jest tam niezbędne i co (mniej lub bardziej) przydało się podczas każdej wyprawy. Niezależnie od tego, czy jedziecie do Mumbaju, do hotelu Taj Majal Palace, do podrzędnego hoteliku czy do speluniarskiej budy- przeczytajcie poniższe podpunkty i spakujcie te rzeczy do Indii.

Pierwszy etap pakowania

Co spakować do plecaka do Indii?

Czytaj dalej

0

Czy trzeba się szczepić przed wyjazdem do Tajlandii?

Szczepienia przy wyprawie do Tajlandii nie są obowiązkowe, ale zalecane. Nie trzeba więc posiadać żadnego zaświadczenia, aby bezproblemowo przekroczyć granicę. Niemniej jednak, zgodnie z powiedzeniem „przezorny zawsze ubezpieczony” warto wbić w siebie kilka igieł (i jeszcze więcej złotówek).

Jakie szczepienia można zrobić przed wyjazdem do Tajlandii?

Czytaj dalej

0

Planowanie podróży jeszcze nigdy nie było tak skomplikowane.

Szkielet mapy zmienia się w zastraszającym tempie. Choć posiadamy 2 główne bilety (wylot i powrót) i dwa loty wewnętrzne (Bangkok Chiang Mai- Hat Yai) to cała sprawa nie jest tak łatwa, jakby się wydawało.

Brakuje nam czasu, jakiś 10 dni, by zrealizować to co zaplanowałam. I to niezwykle szybko i niechlujnie. Na dokładniejsze posmakowanie tych miejsc potrzeba by lat. Ale to przy kolejnej okazji.

Dziś zabukowaliśmy nocleg w Bangkoku, na 3 ostatnie noce przed wylotem. Z noclegiem na pierwszej wyspie (Koh Lipe przy granicy malezyjskiej) nadal się wstrzymujemy. Prawdopodobnie nie zdążymy na ostatni prom (godzina 15.) płynący na wyspę i musimy utknąć na lądzie. Nie jest to dobra informacja, przyjmując, że mogliśmy na nią i tak przeznaczyć tylko 3 dni.

Nie pamiętam czy wspominałam, ze względu na brak czasu i dość wysoki koszt, zrezygnowaliśmy też z domków na drzewie w Chiang Mai. Same problemy z tą podróżą.

Jak żyć panie premierze, jak żyć…?

Mapa Koh Lipe

Koh Lipe, póki c widok bardzo ogólny. Źródło: kohlipethailand.com

0

Wyprawa, na którą czekałam 2 lata

Pomysł kiełkował mi w głowie od dawna. Pytałam tych, co już tam byli, wertowałam strony przewodników, nieustannie sprawdzałam ceny biletów. I w końcu udało się zabookować lot do miejsca (jednego z kilku) moich marzeń- do Tajlandii.

Wraz z Programistą skorzystaliśmy z promocyjnej oferty linii Qatar. Choć lot nie będzie ani krótki, ani bezpośredni, zamierzamy wykorzystać go możliwie najlepiej- zwiedzając Doha podczas postoju i ciesząc się egzotycznym jedzeniem z metalowych pudełek na wysokościach. Zawsze to jakaś odmiana dla tanich linii lotniczych z wąskimi siedzeniami i głośnym rykiem silników, które zwykły nas gościć na swoich pokładach.

Przygotowania ruszyły pełną parą. Choć nie jest to łatwe przedsięwzięcie, a z pewnością najtrudniejsze, z jakim przyszło się nam zmierzyć. Tajlandia to ogromny kraj, a my mamy na jej poznanie tylko 17 dni.

Kilka utworzonych dokumentów google, wyznaczanie trasy na mapie, wstępne formowanie naszych tajskich wakacji. Niemal każdego dnia znajduję inne atrakcje i całkowicie zmieniam plan podróży. Na dzień dzisiejszy pewne są 4 pierwsze dni.

Bezpośrednio z lotniska w Bangkoku lecimy do Chiang Mai (bardziej dzika, górzysta północ kraju). 4 noclegi rozłożyliśmy na 2 miejsca noclegowe, w 2 częściach miasta, by było ciekawiej. Dla kontrastu wzięliśmy też jeden hostel i jeden hotel (choć różnica w cenie jest znikoma). W okolicach Chiang Mai planujemy między innymi odwiedzenie farmy słoni i ośrodka dla tygrysów. Zwierzęta (podobno) są tu lepiej traktowane niż na bardziej turystycznym południu, dlatego dla tych spotkań postanowiliśmy przelecieć 700km, by nie musieć oglądać słoni grających w piłkę słoni czy tygrysów nieludzko traktowanych w świątyni buddyjskiej w Kanchanaburi.

W Chiang Mai można także wybrać się na górski treking czy popływać pod wodospadami. Do planu naszego pobytu na północy dopisaliśmy także wizytę w wiosce plemienia Padaung- uciekinierów z Birmy, tak zwanych „Kobiet Długich Szyj„, które można poznać z Martyną Wojciechowską: Oglądaj tutaj. Jeden z przyjemniejszych odcinków, dlatego nie może nas tam nie być.

Na dalsze relacje przyjdzie jeszcze czas, a póki co- pokazuję wstępną mapę naszej podróży, choć ograniczenia czasowe zmuszają nas do ciągłej rezygnacji z poszczególnych miejsc…

Wstępny plan podróżniczy, Google Maps.