0

Rozdział II bloga- Hiszpania

Postanowiłam odświeżyć bloga, bo jeżeli podczas przygody węgierskiej pisałam w miarę systematycznie, to dlaczego podczas przygody hiszpańskiej miałoby być inaczej? Zatem do dzieła!

Słowem wstępu: Lecimy z Programistą do Madrytu. Po części jest to Erasmus, po części staż w małej, madryckiej firmie. Jeżeli chodzi o wymiar czasowy, 3 miesiące planujemy staż 3 miesiące studenckie praktyki. A jak będzie naprawdę- może dłużej, może krócej- zobaczymy.

Lecimy jutro. Ale, że wylot aż z Katowic, w drogę pociągami wyruszamy już dziś. Nie załapaliśmy się na kuszetki, więc będziemy się męczyć z tymi tobołami w ciasnym wagonie. Łączna suma bagaży wynosi ok 60kg., z 84kg., które mogliśmy wykorzystać, zgodnie z regulaminem linii lotniczych.

Nie mamy jeszcze żadnego mieszkania, tylko Programista spisał kilka adresów z listy ogłoszeń. Nie jest lekko, bo nie znamy hiszpańskiego, więc możemy się tylko domyślać: o co w tych ogłoszeniach chodzi, za co są opłaty i jakich lokatorów oczekują…

Zmęczeni, podekscytowani, lekko spięci- wyruszamy w naszą wspólną, największą jak dotąd podróż! Życzcie nam szczęścia 😉

Powiązane artykuły

Gdzie Hiszpanów sześć, tam nie ma co jeść Wczorajsze poszukiwanie mieszkania zakończyło się niepowodzeniem. Pierwsze mieszkanie przytłoczyło nas nieskazitelną czystością i sporą ilością różowych świeczek. Oprowadzający nas mężczyzna z lekko r...
Pawi park W końcu coś się dzieje, chociaż próbuje. W tym tygodniu zostaliśmy zaproszeni na prawie- polski wieczór. Okazało się, że koleżanka z pracy (Niemiecka Nambijka, albo Nambijska Niemka, do końca nie w...
Segovia Sobota była pierwszym, iście wiosennym dniem. Pojechaliśmy do Segovi, oddalonej półtorej godziny jazdy autobusem od Madrytu. Niewielka miejscowość otoczona ośnieżonymi górami. Większość budynków z kam...
Nieco służbowa wizyta w Madrycie Choć Madryt uważam za jedno z ulubionych miejsc (a z pewnością najlepsze do życia, jakie do tej pory przetestowałam), dawno tutaj nie byłam. Jakiś czas temu nadarzyła się okazja, więc tradycyjnie - sk...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *