2

Jak się przygotować na wyjazd do Japonii?

Podróż do Japonii była zawsze moim marzeniem. W końcu udało się i w październiku 2015 roku spędziłam intensywne 2 tygodnie w tym kraju. Sporo widziałam i wiele się nauczyłam, dlatego postaram się teraz jak najlepiej Wam to przedstawić, podpowiadając jak się przygotować, jakie miasta w Japonii odwiedzić, co zobaczyć, o czym pamiętać itp. Zaczynamy od samych przygotowań, czyli o czym należy pamiętać przed wycieczką do Japonii?

Lot do Japonii

Lotnisko w Dusseldorfie.

1. Bilet lotniczy

Bilet lotniczy do Japonii kupiłam ok. pół roku wcześniej, za cenę 1.200 zł. Nie był to lot bezpośredni, ale tak niska cena zdecydowała o zakupie. I to jeszcze na październik, czyli idealny czas na odkrywanie Japonii – przyjemna pogoda, piękne widoki i nieco mniej turystów. Bilet kupiliśmy w przeciągu 5 minut i od tego zaczęło się całe planowanie. Oczywiście, do Japonii nie pojedziemy bez paszportu, więc jeśli nie macie – warto pomyśleć o jego wyrobieniu ;). My korzystaliśmy z usług linii lotniczych ANA, którą opisałam tutaj.

Najbardziej atrakcyjne do podróżowania są okresy: wiosenny (marzec-maj) i jesienny (październik-listopad).

2. Mapa

W drugiej kolejności nanosiłam na mapę wszystkie miejsca, które wydały mi się godne odwiedzenia w Japonii. Korzystałam w tym celu z darmowego narzędzia My Maps od Google. Wystarczy mieć konto na Gmailu i można tworzyć mapę podróży w każdym miejscu na świecie. Wybrane miejsce przypinamy pinezką, dodajemy opis, link do zdjęć itp. Na koniec można łatwo zobaczyć odległości między poszczególnymi miejscami i zdecydować, w które części kraju chcemy pojechać, które są położone obok siebie, a które są zbyt daleko i dojazd do nich może zająć zbyt dużo czasu.

Moja mapa w czasie przygotowań do wyjazdu.

Moja mapa w czasie przygotowań do wyjazdu.

Na mapie zaznaczyłam między innymi miejsca, o których już możecie przeczytać w innych wpisach na tym blogu:

- Ile kosztuje wycieczka do Japonii;

- Góra Fuji;

- Kyoto, gdzie można zjeść najlepsze tofu;

- Okunoshima, czyli wyspa królików;

- Nara – była stolica i miasto jeleni;

- Nocleg w hotelu kapsułowym;

- Restauracja tematyczna w Tokyo.

3. JR Pass

Japan Rail Pass to bilet kolejowy umożliwiający nieograniczoną ilość przejazdów pociągami narodowego przewoźnika, przez określonych czas. Choć jest on drogi, to opłaca się w przypadku intensywnego podróżowania. Umieściłam to już na 3 miejscu, bo wiedząc, na ile dni wykupimy ten bilet (7 czy 14), możemy sprawniej zaplanować całą podróż i wszystkie dłuższe przejazdy zaplanować w czasie obowiązywania biletu. Przygotowanie JRP jest ważne jeszcze z jednego względu – nie można go kupić po przyjeździe do Japonii. Trzeba go zamówić przez Internet (odpowiednio wcześnie, bo jest przesyłany pocztą) lub w biurze pośredniczącym – w Warszawie jest jedno, ja swój kupiłam w Pradze (zakup online jest nieco tańszy).

Cena biletu JRP na 7 dni to ok. 215 euro, a na 14 dni: 339 euro.

Bilet na koleje japońskie.

Bilet na koleje japońskie.

4. Noclegi

Kiedy zdecydujemy się gdzie chcemy jechać, warto przemyśleć cały plan i dokonać wstępnych rezerwacji noclegów. Japonia nie jest tanim krajem do podróżowania, dlatego warto wcześniej zabrać się za wybór i rezerwację noclegów. Ewentualna rezygnacja nie kosztuje wiele, a gdy jest wiele wolnych miejsc, możemy wybrać te tańsze i w dogodniejszej lokalizacji. Gdy dokonujemy rezerwacji mailowo lub bezpośrednio na stronie hostelu, rezerwacja zazwyczaj nic nas nie kosztuje. Pamiętajmy jednak, by w przypadku rezygnacji poinformować o tym właściciela. Nas to nic nie kosztuje, a zwalniamy miejsce dla innych podróżników i nie pozostawiamy po sobie złego wrażenia. By ułatwić planowanie noclegów, Programista stworzył prosty plik Excel, w którym wyjazd podzielił na dni, następnie do dni przypisał miasta, miejsca na nocleg z linkami, adresami i informacjami o płatnościach.

hostel kapsułowy

Hotel kapsułowy w Japonii.

Planując noclegi korzystaliśmy ze storn agregujących hostele (linki tutaj), airbnb (korzystając z tego linka otrzymacie zniżkę na pierwszą rezerwację) i stron hosteli, które znaleźliśmy w Internecie.

5. Budżet

Japonia nie należy do najtańszych miejsc na wakacje, dlatego odpowiednio wcześnie należy pomyśleć o stworzeniu budżetu. Oszczędzać warto, bo w Japonii jest na co wydawać :)

Złotówek nie wymienimy na wyspie, trzeba mieć przy sobie dolary lub euro. My korzystaliśmy jedynie z wypłat z bankomatów.

Kyoto w Japonii

Kyoto, Japonia

6. Ubezpieczenie

Zakup ubezpieczenia podróżnego to kilka minut, więc można to zrobić nawet w dniu wyjazdu. Choć im wcześniej, tym mniej do zrobienia na koniec. Ja korzystałam z ubezpieczenia oferowanego przez AXA, ale podobne ubezpieczenia oferuje też PZU i kilka innych firm. Wybierzcie taką, która najbardziej odpowiada charakterowi Waszej podróży. Jeśli planujecie uprawianie jakiegokolwiek sportu ekstremalnego, zainwestujcie w specjalne, droższe ubezpieczenie. Jest to niewielki koszt całego wyjazdu, a może się okazać zbawienny.

7. Przewodnik

My zorganizowaliśmy naszą podróż bez przewodnika, bo czekaliśmy na najnowsze wydanie Lonely Planet, które ukazywało się miesiąc przed naszą podróżą. Kupiliśmy, zabraliśmy ze sobą w podróż i korzystaliśmy codziennie. Jest to najwygodniejszy sposób na czerpanie inspiracji i informacji każdego dnia. Osobiście lubię przewodniki lżejsze, czyli te, które nie zawierają mnóstwa kolorowych, pięknych wydruków – te można pooglądać w domu przy kominku.

Przewodnik Lonely Planet

Przewodnik Lonely Planet

8. Japońskie savoir vivre

Kultura japońska jest inna niż ta, którą znamy w Europie. Warto poczytać czy pooglądać (tu lista polecanych vlogów) o kulturze i zwyczajach w Japonii. Co robić, a czego nie, jak się zachować w danej sytuacji, co może być obraźliwe dla Japończyków itp. Jest wiele rzeczy, którymi nieświadomie możemy doprowadzić do nieprzyjemnych sytuacji.

9. Język japoński

Japończycy zazwyczaj nie mówią po angielsku, a turyści nie zawsze posługują się językiem japońskim. Jeśli nie macie czasu uczyć się całego języka, warto poznać kilka podstawowych słów jak dziękuję czy dzień dobry, które będziemy używać na okrągło.

Język japoński w japonii

Kyoto

10. Pakowanie

Spakuj jak najmniej. Japonia to nie jedna wielka pustynia, sklepy są tam na każdym rogu. Choć nie znajdziemy tych samych produktów co w Europie, nie musimy targać ze sobą wszystkiego. Weźcie tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Pralni jest tam sporo, więc ilość ubrań też warto ograniczyć do minimum, by zapewnić sobie komfort podróżowania z lekkim bagażem. O tym, co warto zabrać ze sobą do Japonii napiszę w osobnym poście.

Wszystkie podpunkty zostaną szerzej opisane w kolejnych artykułach. Zapraszam do śledzenia tutaj i na Facebooku.

Co może Was jeszcze interesować?

Wiza do Japonii nie jest wymagana w przypadku wyjazdów krótszych niż 90 dni.

Szczepionki – nie są obowiązkowe. Ja mam kilka szczepionek, które robiłam przed podróżami do Indii, przed Japonią nic dodatkowo nie brałam.

Powiązane artykuły

Pakowanie do Japonii – co ze sobą zabrać? Jeśli wybieracie się na wycieczkę do Japonii, to jesteście w dobrym miejscu. Podpowiem tutaj co spakować do Japonii, czego nie znajdziecie w japońskich sklepach (lub będzie znacznie droższe) i warto z...
Ōkunoshima – wszystko nt. japońskiej wyspy królików Uwielbiam króliki, dlatego tego miejsca nie mogłam ominąć podczas mojej wyprawy do Japonii. Ōkunoshima, czyli wyspa zamieszkana przez króliki, od początku była na liście miejsc do odwiedzenia. W tym a...
Najstraszniejsza restauracja tematyczna w Tokyo – Alcatraz ER. Japonia znana jest z wszelakich lokali tematycznych. Drinka można wypić w restauracjach: robotów, wojowników Ninja, Sumo Samurajów, Alicji z Krainy Czarów i wielu innych. Można też popijać herbatę gła...
Ile kosztuje wyjazd do Japonii i jak sprawić, by był on tani? Powszechnie uważa się, że wyjazd do Japonii jest bardzo drogi. Czy do końca jest to prawda? Co tak naprawdę jest drogie w Japonii? Jakie są ceny biletów? Ile kosztuje nocleg w Japonii czy ile trzeba z...

2 Comments

  1. Ale nawrzucałaś tych miejsc na mapę :) Ja przez tydzień nie wyjechałem poza Tokio. Ale następna wizyta w Japonii to już JR Pass i dalsze zakątki ;) Czekam na dalsze teksty z Japonii, pozdrowienia ze Szczecina ;)

  2. @Mateusz Jot W Tokyo byłam 6 dni. Oczywiście, zdecydowanie za mało, ale inne miejsca (a szczególnie Kyoto) podobały mi się znacznie bardziej – tak, powinieneś to ‚nadrobić’ :) Pozdrawiam z niedalekiego Berlina!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *