2

Porto najlepiej smakuje w Porto

Ustawa nakazująca pracodawcy „oddanie” dnia wolnego wypadającego w sobotę została przez nas wykorzystane na podróż do kolejnego, nieodkrytego jeszcze miasta. Bilety do Porto zabukowaliśmy stosunkowo wcześnie, bo te weekendowe potrafią być dwa razy droższe niż loty w tygodniu roboczym.

weekend w Porto w Portugali

Port w Porto

Portugalię lubię chyba najbardziej z Europejskich krajów, które miałam okazję odwiedzić. Byłam już w Lizbonie i w turystycznych miejscowościach regionu Algarve, teraz przyszła kolej na Porto. Bo gdzie inaczej rozkoszować się słodyczą wina jak nie u źródła? 🙂

Cały wypad wraz z podróżą trwał 3 dni, niby krótko, ale wystarczająco by zaciągnąć się stęchlizną z piwniczek z winem, zjeść pieczone kasztany i sardynki z grilla i rozkoszować się portugalskim espresso ze słodkim ciastkiem nata.

Podczas szybkiego poznawania miasta skorzystaliśmy z porad Kaliny, autorki bloga kulinarnego freshgroundpepperblog, która przebywa w tych okolicach nieco dłużej. Sami nigdy nie weszlibyśmy do piwniczki dużej marki Porto na degustację i spacer w piwnicy pełnej beczek z winem, a zdecydowanie warto było (koszt tej przyjemności to 5E). Także polecam Taylor’s. Teraz już wiemy, że Porto najlepiej smakuje z serem gorgonzola, gorzką czekoladą i z bakaliami. po powrocie odkryłam, że równie idealnym połączeniem są te 3 smaki z nalewką mojej mamy. A może i lepsze niż z Porto…

Piwnica Taylor's w Porto

Piwnica Taylor’s w Porto

Degustacja Porto w Porto

Degustacja Porto w Porto

Choć pogoda nie dopisała i przez większość czasu było wietrznie i mroźnie (a czasami nawet deszczowo), jeden dzień udało się spędzić nad Oceanem. Można tam dojechać autobusem podmiejskim za kilka euro, a następnie udać się na długi spacer wzdłuż brzegu, patrząc nie tylko na fale szalenie obijające się o skały, ale także na tubylców, dawnym zwyczajem grających w karty na kamiennych stołach.

plaża w Porto

Ocean w Porto

Plaża w porto

Ocean w Porto

Gra w karty nad oceanem

Gra w karty nad oceanem

Nie będę zbyt wiele pisać, bo poniższy film pokazuje chyba wszystko, co mogło się wydarzyć podczas 2 pełnych dni w nowym mieście. Nie omieszkam jeszcze tylko polecić jednego z lepszych hosteli w jakim miałam okazję nocować- Tattva Design– smaczne śniadania, hostelowy styl, zasłony przy łóżkach, podwójne łazienki w pokojach, itp.

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *