11

Ile kosztuje wyjazd do Japonii i jak sprawić, by był on tani?

Powszechnie uważa się, że wyjazd do Japonii jest bardzo drogi. Czy do końca jest to prawda? Co tak naprawdę jest drogie w Japonii? Jakie są ceny biletów? Ile kosztuje nocleg w Japonii czy ile trzeba zapłacić za dobre sushi w Tokyo? Czy kupowanie pamiątek w Japonii pochłania fortunę? Co jest drogie, a co tanie w Japonii? Ile kosztuje lot do Japonii? Ile dziennie wydaje się w Japonii? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule. Podpowiem także jak obniżyć koszty wyjazdu do Japonii i sprawić, by wakacje w Japonii były tanie. Ceny w Kraju Kwitnącej Wiśni są bardzo zróżnicowane, dlatego zdradzę także kilka trików na tanie podróżowanie po Japonii.

Wyjazd do Japonii na dwa tygodnie to póki co najdroższa wyprawa w naszym życiu. Należy jednak pamiętać, że z reguły podróżujemy jak najtańszym kosztem, nie przypadkiem ten blog nazywa się BACKPAKUJE ;) Podróże backpakerskie są nie tylko tanie, ale i bardzo ciekawe, ale nie o tym dzisiaj. Dziś o tym drogim kraju, który można zwiedzić znacznie taniej niż mogłoby się wydawać.

cena sushi w japonii

Sushi w Japonii (ok. 30 zł)

Lot do Japonii

Loty do Azji to zazwyczaj największy koszt całej wycieczki. Z pewnością tak jest w wypadku Indii czy Tajlandii. Japonia jest nieco inna, bo samo życie na wyspie nie należy do tak tanich. Nasz bilet do Japonii kupiliśmy ponad pół roku przed lotem, trafiając na promocję na stronie Flipo.pl, gdzie pojawiły się bilety za 1 200 zł w obie strony! To chyba najtańszy lot do Japonii, jaki można było sobie wyobrazić. Dopłaciliśmy 40 euro za możliwość dłuższej przesiadki, co okazało się zupełnie zbędne (nauczona spóźnionymi lotami easyJet starałam się być przezorna). Tak niska cena wiąże się zazwyczaj z przesiadkami – tak było i w tym wypadku. Wylecieliśmy z Pragi, przesiadka była w Dusseldorfie, skąd lecieliśmy bezpośrednio do Tokyo.

Czytaj więcej o kupowaniu tanich biletów lotniczych.

Przejazdy w Japonii

To kolejny, spory koszt wycieczki. Koszt podróżowania po kraju obniża bilet JR Pass, który można kupić na określony czas, ale przed wyjazdem warto przeliczyć, czy rzeczywiście się on opłaca, bo jego cena jest dość wysoka. Należy to zrobić przed wyjazdem, ponieważ kartę JR Pass można kupić tylko poza Japonią. My nasz kupiliśmy w Pradze, o czym wspominałam tutaj. Bilet można także kupić online, co zazwyczaj jest opcją nieco tańszą. Nam zakup JR Pass się opłacił, bo w ciągu 7 dni naprawdę przejechaliśmy tysiące kilometrów, choć nie na wszystkie przejazdy JR Pass działa i czasami trzeba kupić dodatkowy bilet. JR Pass działał także na niektóre promy.

prom w japonii ceny

Przeprawa promowa na Wyspę Królików.

Zostając w jednym mieście na nieco dłużej, warto przemyśleć zakup biletu jedno- lub kilkudniowego. W Tokyo warto zakupić kartę SUICA, która jest zwykłym prepaidem, działającym na pociągi i metro, oraz na drobne zakupy na stacji. Nic przy niej nie oszczędzamy, ale nie trzeba każdorazowo kupować biletu w automacie.

ile kosztuje shinkansen w japoni

Pociągi szybkich prędkości w Japonii

Cena biletu JRP na 7 dni to ok. 215 euro, a na 14 dni: 339 euro.

Noclegi w Japonii

My sypialiśmy głównie w hostelach i w mieszkaniach z airbnb, co było opcją najtańszą. Niezależnie od miasta i położenia hostelu w Japonii, za noclegi płaciliśmy 75-90 zł (za osobę za noc). Najdroższy okazał się nocleg w hotelu kapsułowym, a najtańszym  był nocleg w kafejce internetowej, który jednocześnie był jednym z najmniej wygodnych, ale była to swego rodzaju przygoda :) Noclegi warto planować z dużym wyprzedzeniem, bo miejsca (szczególnie te tanie) szybko znikają. W większości hoteli i hosteli cena jest znacznie niższa, gdy rezerwujemy z dużym wyprzedzeniem. Więcej o planowaniu noclegów w Japonii zobaczycie także tutaj.

W Japonii można spać za darmo. Własny namiot czy goszczenie podróżników z portalu couchsurfing to bardzo popularne opcje noclegu, dzięki którym można zaoszczędzić naprawdę sporo gotówki. Ze spaniem w namiocie w Japonii nie mam doświadczenia, więc zainteresowanych odsyłam do Nakręconych.

9hours kyoto hotel

Hotel kapsułowy w Kyoto.

Bilety wstępu

Całą podróż śmialiśmy się, że wstęp do każdej kolejnej napotkanej świątyni będzie kosztował 500 jenów (około 18 zł) i w większości przypadków się nie myliliśmy. I tu już pytanie do Was, ile takich świątyń chcecie zobaczyć. My skusiliśmy się na kilka: czasami były droższe, a czasami tańsze. Wiele z nich było bezpłatnych i te cieszyły nas najbardziej. Są oczywiście miejsca, których nie można ominąć (jak świątynie w Narze). Inne miejsca, do których należało kupić bilet wstępu to między innymi: Muzeum Pamięci w Hiroshimie (50 jenów, czyli niecałe 2 zł!), Muzeum Trującego Gazu na wyspie Okunoshima (100 jenów – 4 zł) i kilka pięknych ogrodów, które zazwyczaj też były płatne (zazwyczaj 500 jenów za ogród – 17,5 zł).

Ogrody Isu-en w Narze

Ogrody w Narze

Jedzenie

Oczywiście zacznę od sushi, bo to pytanie pojawia się najczęściej. W Japonii można znaleźć sushi w każdej cenie. Nigiri, czyli kawałek świeżej ryby położonej na ryżu można kupić już za 30 groszy (tak, to prawda, choć wcześniej trzeba kupić napój z wygórowaną marżą). Najczęściej jadaliśmy w barach, gdzie za talerzyk płaciło się ok. 140 jenów (5 zł), ale jedliśmy też na największym markecie rybnym Tsukiji Fish Market, gdzie za niewielki zestaw zapłaciliśmy ponad 130 zł.

ceny jedzenia w japonii

Bar sushi w Japonii

Poza tym, kuchnia japońska jest tak bogata, a miejsc, gdzie je serwują tak wiele, że można się żywić w każdym przedziale cenowym. Średnio za obiad płaciliśmy 500-900 jenów za osobę (17,5 – 31,5 zł). Kilkudaniowa kolacja z najlepszym tofu w Kyoto kosztowała 130 zł.

By zaoszczędzić czas i pieniądze, czasami kupowaliśmy jedzenie w marketach. Japonia znana jest z jedzenia pudełkowego kupowanego na wynos i jest ono tam bardzo dobre i tanie. W sklepach typu 7-Eleven kupowaliśmy zazwyczaj kulki ryżowe owinięte w algi na śniadanie. Koszt jednej kulki to 90-200 jenów (3-7 zł), w zależności od nadzienia.

sushi w Japonii cena

Sushi w Tokyo (4,50zł).

W porównaniu z polskimi warunkami dość drogi jest alkohol. Jeśli nie macie ochoty na wyroby z ryżu, to kieszeń zaboli Was przy zakupie piwa czy wina. My często sięgaliśmy po napój alkoholowy Zero, który wcale nie miał zero, a 9%. Nie jest to najlepsza opcja, ale z pewnością nie pogrąży Was finansowo. Alkohole w barach i lokalach są dosyć drogie + trzeba ponieść opłatę za miejsce, więc lepiej wybrać jeden lokal, w którym zostaniemy nieco dłużej. Wycieczka po okolicznych barach i branie jednego piwa w każdym z nich może być bardzo drogie z tego właśnie względu (zazwyczaj jest to dodatkowe 500 jenów za miejsce – 17,5 zł).

cena sake w japonii

Alkohol w Japonii

Średnio dziennie na jedzenie dla jednej osoby wydawaliśmy 1,800 jenów (64 zł) i nie było w tym przesadnego oszczędzania. Staraliśmy się wchodzić tam gdzie lokalni smakosze. Bywały dni, kiedy na jedzenie nie wydaliśmy więcej niż 700 jenów (24,5 zł), co miało miejsce zazwyczaj w podróży, kiedy jedliśmy tylko jedzenia z marketów i bento kupione na stacji kolejowej. Sporo zapłaciliśmy też za śniadanie w restauracji kucharza Bill’a Granger’a (Bills Tokyu Plaza Omotesando Harajuku, średnia cena śniadania to 1.600 jenów – 56 zł) – w ogóle nie japońskie, ale skusiliśmy się na przysmaki spod ręki sławy.

jedzenei w japonii

Najlepsze tofu w Kyoto.

7eleven japonia

Kolacja z marketu.

Czytaj więcej o  jedzeniu w Japonii TUTAJ.

Zakupy

To chyba najbardziej indywidualna sprawa. My na pamiątki zazwyczaj wybieraliśmy słodycze i produkty spożywcze (herbaty zielone, sake, glony pod różną postacią), ale i to potrafi być bardzo drogie. Jeśli nie szukacie czegoś wysublimowanego, na małe prezenty idealnie nadadzą się gadżety z automatów, bo przecież nie ma nic bardziej japońskiego! Można wybrać tematykę (bohaterowie komiksów, ulubione zwierzęta czy nikomu niepotrzebne rzeczy, które spotkać można tylko w Japonii) i wylosować niespodziankę. Na roku niemal każdej ulicy znajdują się też sklepy „wszystko za 100 jenów” (3,5 zł) „wszystko za 200 jenów” (7 zł) itd. Można tam znaleźć niemal wszystko, czasami w naprawdę niezłej jakości. Rzeczy ręcznie robione są w Japonii bardzo drogie.

co kupić w Japonii

Pamiątki z Japonii.

 

Dodatkowe opłaty

Ile kosztuje wyjazd do Japonii?

Ile kosztuje wyjazd do Japonii?

- wynajem rowerów – w zależności od miasta jest to koszt 300-600 jenów za dobę (10-20 zł). Zwiedzanie miasta rowerem może się okazać znacznie tańsze i przyjemniejsze. My wypożyczyliśmy rowery w Narze.

- pralnia – pralnia w Japonii to przygoda (jak wszystko w Japonii!). Można skorzystać z pralni miejskiej, często znajdują się one także w hostelach. My korzystaliśmy z samoobsługowej pralni w Tokyo. Cena za pralkę, suszarkę i proszek do prania to 350 jenów (200 za pranie, 100 za suszenie i 50 za proszek), czyli ok. 12 zł.

- jedzenie dla zwierząt – no cóż, sporo tam wydałam :) Mowa oczywiście o jeleniach w Narze i królikach na Okunoshimie. Łącznie nakarmiłam je za ok. 2 tysiące jenów. (70 zł).

- wizyta w onsenie – relaks w gorących źródłach w Tokyo kosztował nas 700 jenów (25 zł), bez limitu czasu.

- Internet bezprzewodowy – czyli japońska karta SIM na 2 tygodnie kosztowała nas 2 800 yen (4G, 98 zł za 200MB dziennie) i wystarczała na sprawdzenie dojazdu, znalezienie knajpy w pobliżu czy przetłumaczenie niezrozumiałych znaczków.

- gry w salonie z automatami – tu można wydać majątek. Na szczęście nie jestem największą fantą takiej rozrywki, więc oboje wydaliśmy tam ok. 1.000 jenów.

Przelot, 2 tygodnie pobytu i podróże po Japonii kosztowały nas ~4 400 zł za osobę (nie wliczałam tu kosztu pamiątek). To mniej, niż liczą sobie biura podróży za wycieczkę w niektóre zakątki Europy, prawda? :)

W artykule nie uwzględniłam kosztu przygotowania do wyjazdu (bagaż, ubezpieczenie, dojazd na lotnisko itp.)

Po więcej informacji dotyczących sposobów na tanie podróżowanie zapraszam na mojego FACEBOOKA.

Powiązane artykuły

Tsukiji Market w Tokyo – jak tu dojechać, gdzie spać, o której p... Tsukiji Market znajduje się w każdym przewodniku po Tokyo. Jest to największy na świecie targ rybny. Niby żadna atrakcja, bo wizyta choćby w sklepie z rybami przysparza większość o mdłości, Tsukiji ma...
Hotel kapsułowy w Japonii – relacja Hotel kapsułowy to odpowiedź japońskich hotelarzy na potrzebę zapewnienia niedrogiego noclegu na małej przestrzeni dla dużej ilości osób. W ten sposób, w roku 1979, w Osace powstał pierwszy hostel kap...
Darmowe (lub tanie) rzeczy, które trzeba zrobić w Tokyo. Co robić w Tokyo? Czy są w Tokyo rozrywki, za które nie trzeba płacić fortuny? A może są i takie, które Tokyo oferuje za darmo? Japonia nie jest tania, ale droga też nie jest. O cenach w Japonii pisa...
Noclegi w Japonii – gdzie szukać i jakie wybierać? Noclegi w Japonii stanowią sporą część wydatków związanych z wyjazdem do tego kraju, dlatego warto się porządnie zabrać do poszukiwań. Po pierwsze, warto rozpocząć je w miarę możliwości wcześnie, bo o...

11 Comments

  1. Nigiri to chwytać łapać albo uchwyt. Nigirizushi to sushi ręcznie firmowane ryż+coś na nim (bo nazwa sushi sama w sobie nie ma nic wspólnego z ryba).
    Nigirizushi za 30groszy ?! (10 jenów?!) muszę zobaczyć zdjęcie. Chyba 100 yenow? Czyli 3zl.
    A kulki ryżowe to Onigiri :)
    I nie opłaca sie marnować kasy na 7/11 czy lawson. Największy błąd turystów ;) marketu sa prawie polowe tańsze.
    Przy alkoholach warto zwrócić uwagę ze często mocniejszy alkohol jest tańszy. Wiąże sie to z podatkami od chmielu itp. Może miec mniej procent ale być czystszy i przez to droższy.
    Rowery nie w każdym mieście sa na wynajem.
    Suszarka kosztuje 100 yenow za około 10 minut i nie zawsze wysuszy wszystko ;)
    Gry w salonach to zwykły hazard gdzie sie przegrywa. Odradzam :(
    A dodam od siebie :)
    Jesli mieszkać na stałe to koszt jest 1600zl kawalerka, 1500zl jedzenie złe marketach (gotujemy w domu), woda 80zl, prąd 200 zł (wiosna jesień) lub 350zl (zima lato jesli używamy klimatyzacji), ubezpieczenie zdrowotne 500zl, transport 400zl (20dni x2 x300jenow),
    Około 4300 miesięcznie bez atrakcji , bez restauracji, bez pamiątek i ciuchów itd.
    Ale należy pamietać ze te wartości wahają sie tak jak w Polsce na wsi na południu i Warszawie.

  2. @SANJI02933 nie mieszkam w Japonii. Byłam tam 2 tygodnie, więc na chodzenie po marketach nie miałam czasu (ani wielkiej ochoty). 7-Eleven czy Lawson to opcja znacznie szybsza (a czas to przecież pieniądz) i wygodniejsza. Więc nie dziwi mnie, że turyści wybierają tę opcję. Zakładam, że mieszkając tam wybierałabym markety. Mieszkam jednak tu gdzie mieszkam.
    Tak, 10 jenów, w Tokyo ;) Zdjęć niestety nie mam.
    Dzięki za komentarz!

  3. Fajne wyliczenia. Ja mam tam już znajomych, więc nie płacę za nocleg, choć chyba zawsze wydaję więcej. Ładne loty znalazłaś, bardzo tanie.

  4. Od dawna planuje wyjazd do Japonii i szukam informacji o koszcie wyjazdu, bo nie chciałabym się zaskoczyć na miejscu. Na innych stronach czytałam, ze taki wyjazd do Japonii kosztuje kilka lub kilkanaście tysięcy. Cieszę się, że Ty wydałaś mniej, a podróż wyglądała bardzo interesująco, więc chyba na każdym kroku nie oszczędzałaś? Zazdroszczę i chętnie skorzystam z wielu porad.

  5. Mam pytanie, w jakiej sieci kupowaliście te karty SIM? I ile np kosztowałaby minuta rozmowy z drugą osobą posiadającą tą kartę?
    Czy rowery trzeba zostawiać na płatnym parkingu dla rowerów czy można gdziekolwiek?
    Ile kosztuje przejazd metrem (np 2 stacje)?
    Jaka była cena tej pysznie wyglądającej kolacji z marketu? :)

  6. @Aldriel, nie pamiętam niestety z jakiej sieci. ale koszt to ¥3 500, co wówczas dawało 25zł i była to karta doładowana na 3 tygodnie, która spokojnie wystarczyła na korzystanie z map. Na lotnisku w Tokyo było wiele maszyn z kartami SIM i skorzystaliśmy z jednej z nich – przypadkowej. Pozdrawiam :)

  7. fajny opis,właśnie kupiliśmy bilety na marzec/kwiecień , Hanami będzie wisienką na torcie ;) pozdrawiam

  8. Świetny wpis i świetny blog. Ostatni tydzień marca i pierwszy tydzień kwietnia wybieramy się również na wyprawę do Japonii. Z zaciekawieniem zgłębiam zatem każdy Twój wpis na temat tego kraju :)

  9. Dzieki @Maciej! Zycze owocnego odkrywania tego fascynujacego kraju!

  10. Standardowo Japonia kosztuje ok. 1000 zł za dobę przy pobycie od 10 dni i bez zbytnich oszczędności. Za 2 tygodnie na trasie Warszawa – Tokio -Warszawa LOT – 2500 zł osoba, Tokio – Okinawa (lot wewnętrzny ok. 100 USD) -(Naha + wycieczka do akwarium a więc przejazd przez prawie całą północną Okinawę ok. 100 USD osoba) Naha – Fukuoka (lot wewnętrzny ok. 100 USD) – dalej JR Pass (najwygodniej jechać Shinknsenem Hikari, Kodama zatrzymuje się na wielu stacjach jest więc dość powolny, (najszybsze Shinkanseny są niedostępne dla posiadaczy Japan Rail Pass): Moja trasa: Fukuoka – Kagoshima (najbardziej zapylone miasto Japonii, prawie stale pyli i dymi wulkan Sakurajima – Fukuoka (można polecieć z Okinawy do Kagoshimy ale jest mało lotów a lotnisko, w przeciwieństwie do Fukuoka, jest daleko od lotniska do miasta). Z Fukuoka można udać się do Aso (wulkan) ale od października 2016 nie ma bliskiego dostępu do szczytu wulkanu. Fukuoka – Hiroshima – Atom Bomb Memorial (Miyajima- brama do nieba, jelonki wszystko jedzące, Homeji zamek) – Kyoto i Nara liczne świątynie, w Narze też jelonki) Numazu – Gotemba -Fujisan 5th station, Hakone (Park Narodowy Fuji – Hakone – Izu) Być w Japonii i nie zobaczyć z bliska Fuji, to jak być w Rzymie i nie widzieć Papieża (w rzeczy samej będąc w Watykanie szukałem zaznaczonego na starym planie dworca kolejowego, przypadkowo trafiłem do sali audiencyjnej w której akurat był Papież JPII). Transportem publicznym można dostać się na wysokość 2300-2400 mnpm za ok. 5.000 JPY, z wycieczką z Tokyo ok. 100 USD osoba. Ze względu na wylot z lotniska Narita dobrze mieć ostatni nocleg w mieście Narita (dużo miejsc noclegowych o różnym standardzie). (Nocleg w pokoju 2 osobowym hotel 3*, ocena powyżej 8/10 ok. 300 – 400 zł, w Ryokanie (tradycyjnym) może być trochę taniej. JRPass 7 dni 30.000 JPY (1100 zł) – trudno powiedzieć czy będzie dalej bo był sprzedawany do końca marca 2017 z ważnością do czerwca?2017 dobry gdy się dużo chce przejechać. Ja korzystałem na trasie Kagoshima -Fukuoka – Hiroshima – Kyoto – Nara – Gotemba – Narita. Japonia może być znacznie tańsza dla młodych ( ja mam 70+ i w tym wieku Ryokan już odpada bo trzeba wstawać z pozycji podłogi a na nocleg w ” trumience” wolę poczekać). Moje koszty są relatywnie wysokie ale przy wskazanej trasie są dla dwu osób podobne jak dla jednej w biurach podróży. Dodaję, że są to wszystkie koszty z całym wyżywieniem i standardowymi upominkami. Uwaga: Z obiektami sakralnymi, także z zamkami, nie ma co przesadzać. Architektura zewnętrzna w znacznym stopniu podobna, wewnętrzna minimalistyczna.

  11. Szybkie pytanie – do jeżdżenia po Tokio – Suica czy może 3dniowy bilet turystyczny? Zastanawiam się, czy faktycznie aż tak dużo jeździ się po Tokio w stosunku do trasy pieszej, że opłaca się kupować 3dniówkę. Będę tam łącznie 6,5 dnia no i się zastanawiam. Pomijam fakt, że Suica i tak się przyda, aby nią płacić gdzie tylko się da.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *