3

Jedzenie w Japonii, które smakowało mi najbardziej

Jeśli chcecie pojechać do Japonii, albo już macie bilet w kieszeni i planujecie swoje japońskie wakacje, to warto zjeść w Japonii, a czego nie warto próbować w Kraju kwitnącej wiśni. Czy Japończycy jedzą tylko sushi? Co najbardziej przypadnie do gustu podniebieniom z Europy? Czy w Japonii jest jedzenie wegetariańskie? Co jeść podczas wizyty w Japonii? Czy w Japonii jest jedzenie, które nie jest dostępne w Polsce? Odpowiedzi na te pytania i lista moich ulubionych potraw w Japonii znajdziecie w tym artykule. Smacznego!

Jedzenie w Japonii to jeden z głównych powodów, dla którego warto odwiedzić ten kraj. W Europie doskonale znamy sushi, które zyskało ogromną popularność, ale Japonia ma do zaoferowania znacznie więcej. Zapraszam na krótki przegląd kilku japońskich dań, które mieliśmy okazję próbować: ramen, okonomiyaki, tofu, soba, słodycze i oczywiście sushi.

RAMEN

Ramen to zupa, którą Japończycy zapożyczyli od Chińczyków. Najłatwiej można ją porównać do naszego rosołu, bo jego bazę stanowi aromatyczny wywar. W misce znajduje się jednak znacznie więcej składników, co robi z niej danie bardzo sycące. W mięsno-warzywnym wywarze znajduje się makaron pszenny i inne składniki, w zależności od wybranej opcji: jajko, mięso, szczypiorek, cebula, owoce morza itp. Ramen znany jest jako jedno z najsmaczniejszych dań japońskich, a ostatnio zyskuje też popularność w Polsce (patrząc na i ilość knajp, które ramen serwują).

Choć to nie było moje ulubione danie, to gdyby rosół był tak bogaty i aromatyczny to prawdopodobnie nie przerzuciłabym się raz na zawsze na zupy kremy. Ogromny plus za eksplozję smaków znajdującej się w jednej misce!

Ramen w Japonii

Ramen.

 

SUSHI

Oczywiście, nie ma Japonii bez sushi, choć nie jest to najpopularniejsze danie kuchni japońskiej jak się wielu osobom wydaje. I nie będę z tym walczyć, bo sama sushi uwielbiam i gdy kilka lat temu postanowiłam, że muszę pojechać do Japonii, to właśnie sushi było głównym pretekstem – chciałam spróbować tego oryginalnego. Sushi w Japonii jadaliśmy w różnych miastach i w różnych cenach. Za każdym razem była to ogromna uczta, której nie chcieliśmy kończyć. Domawialiśmy talerzyk za talerzykiem, rybkę za rybką…Po czym czyściliśmy jamę ustną marynowanym imbirem i zamawialiśmy kolejny kawałek! Zawsze było pyszne, poza wyjątkowo świeżymi rybami na rynku Tsukiji, przez które niestety nie przebrnęłam (temu poświęcę osobny wpis).

Sushi w Japonii można zjeść taniej niż w Europie, głównie dlatego, że jest ono powszechnie dostępne, nie tylko w drogich sushi barach czy restauracjach. Dużym zaskoczeniem była dla mnie strona estetyczna – w Japonii sushi nie wygląda tak ładnie jak w Europie (chodzi głównie o maki, którym zdarza się rozpaść po podaniu, bo nori nie nachodzą na siebie). Na nigiri kawałki ryby czy jajka są znacznie większe niż te, do których przyzwyczaiły mnie rodzime knajpy.

Pycha, pycha, pycha!!!

sushi z jajkiem w japonii

Tamago Nigiri.

Sushi w japonii ze szczypiorkiem

Sushi w Japonii.

sushi tsukiji market

Sushi na rynku Tsukiji

 

SASHIMI

Sashimi to sposób serwowania surowego mięsa ryb, owoców morza, wołowiny, drobiu czy koniny. Sashimi mogą być położone na ryżu w misce, dzięki czemu robi się z tego sycące danie. Odmianą sashimi jest sushi – takie sashimi w towarzystwie ryżu. Najbardziej wyraźnym wspomnieniem jest sashimi z Tsukiji Fish Market, gdzie jadłam najlepsze w życiu tłuste sashimi z tuńczyka. Wspomniany kawałek otoro dosłownie rozpłynął się w buzi. W tym samym barze jadłam sashimi z krewetki (z pancerzem!), choć by zjeść to raczej trzeba połknąć, a przez to nie przebrnęłam…

Sashimi i sushi na rynku Tsukiji.

Sashimi i sushi na rynku Tsukiji.

 

TEMPURA

Tempura to delikatne ciasto, w którym smaży się warzywa, mięso i owoce morza. Podobnie jak ramen, tempura także przywędrowała zza granicy. Do Japonii przywiózł ją portugalski jezuita, a Japończycy stworzyli z niej bardzo popularne i pyszne danie.

Niby nic, niby warzywa w jakiejś tam panierce. To był taki smak, jakiego nie znałam nigdy wcześniej! W połączeniu z niezwykłą chrupkością była to przekąska idealna! W tej roli najlepiej sprawdziły się: dynia, ziemniaki, cebula i groszek.

Tempura Japonia

Warzywa w tempurze.

 

TOFU

O tofu mogę pisać i pisać, bo to zaskoczyło mnie najbardziej. Sama przygotowuję tofu bardzo często, kupuję ten „oryginalny” w sklepach azjatyckich. Często tofu zamawiam w knajpach, bo jest to najprostszy wybór dla wegetarianina. Tofu jadałam też w Tajlandii, więc wydawało mi się, że ten smak znam bardzo dobrze. Japonia otworzyła mi oczy i kubki smakowe na tofu, jakiego nigdy wcześniej nie znałam. Świeże, delikatne i pod różnymi postaciami. Japońskie tofu w Kyoto zasłużyło na osoby post, bo dla mnie to było największe odkrycie wyjazdu do Japonii.

Uwielbiam! Takie tofu mogłabym jeść codziennie!

Tofu Japonia

Tofu z zieloną herbatą.

Tofu Japonia

Tofu na rynku w Hiroshimie.

 

SOBA

Soba to cienki makaron gryczany, który można jeść na zimo (na lodzie) lub na ciepło. W obu wersjach bardzo mi smakował, głównie dlatego, że uwielbiam i grykę i makaron :) Soba sama w sobie jest tak aromatyczna, że można ją wyłącznie jeść z sosem sojowym i szczypiorkiem. Soba to fajna odskocznia od ryżu, a to naprawdę nabiera znaczenia w przypadku kuchni azjatyckiej.

Soba Japonia

Soba z dodatkami (sos sojowy, szczypiorek, rzodkiew, warzywa w tempurze i zielona herbata).

 

OKONOMIYAKI

Okonomiyaki to duże placki z kapusty, jajek i wybranych składników. W wersji oryginalnej powinno być mięso lub krewetki, których tłuszcz pozwala na lepsze przysmażenie całości. W Hiroszimie jadaliśmy okonomiyaki z makaronem. Gotowy placek polewany jest sosem okonomiyaki i majonezem oraz posypany wybranymi składnikami. Okonomiyaki pierwszy raz próbowaliśmy w Berlinie i nie przypadły nam do gustu – małe i mdłe placki z kapusty, które nieudolnie starały się naśladować placki ziemniaczane. Spotkana chwilę później Japonka powiedziała nam, że to co jedliśmy w ogóle nie jest podobne do tego, co się je w Japonii. Miała rację! Okonomiyaki w Japonii to duże danie, kształtem bardziej podobne do placka węgierskiego niż ziemniaczanego mikruska :) W połączeniu z makaronem – kolejna nietypowa, godna posmakowania mieszanka.

Największą frajdę sprawia jedzenie okonomiyaki bezpośrednio z płyty grzewczej, korzystając jedynie z łopatki, która jednocześnie jest nożem. Szukajcie miejsc, gdzie można usiąść i zjeść przy barze, gdzie można dokładnie obserwować proces przygotowywania Waszego dania.

Japonia jedzenie

Okonomiyaki

jedzenie w japonii

Produkcja Okonomiyaki

 

SOS SOJOWY

Tutaj także spore zaskoczenie! Sosy sojowe w Japonii nie są tak słone jakby się mogło wydawać. Ich smak jest znacznie przyjemniejszy i delikatniejszy. Od powrotu z Japonii testuję różne sosy sojowe, także takie, które reklamują się jako „mniej słone”, ale nie znalazłam żadnego odpowiednika.

Niby nie danie, a moim zdaniem zasłużył na własny akapit, bo jest doskonały!

SŁODYCZE

To temat rzeka! Na co dzień nie jadam słodyczy, ale w Japonii trudno z nich rezygnować, tym bardziej, ze nie zawsze są słodkie. Na ulicy często można kupić słodycze z fasoli, zielonej herbaty, gryki, ryżu itp.  Na kilogramy jadaliśmy Kit-Katy o różnych smakach (mój ulubiony to czarna herbata). Niezapomniane są tez lody z dodatkiem owoców i warzyw (pomidorowo-bazyliowe, dyniowe z czekoladą, ogórkowe itp.).

Słodycze w Japonii

Lody warzywne i owocowe.

słodycze japonia

Słodycze Japońskie na bazie zielonej herbaty i tofu

 

A kiedy byliśmy w trasie, nie mieliśmy czasu, bądź chcieliśmy oszczędzić, to w prowiant zaopatrywaliśmy się w sklepach lub na stacjach kolejowych (kupowaliśmy np. bento). Tak świeżej żywności jednodniowej nie ma chyba nigdzie indziej – tania, smaczna, świeża i bardzo wygodna.

Bento Japonia

Bento, tamago i zielona herbata w pociągu

Piknik Fuji Japonia

Piknik przy Fuji.

Jadaliśmy niemal wszędzie: w tradycyjnych restauracjach, w restauracji tematycznej, na ulicy, w barach i na rynkach. Niemal zawsze było pysznie. A to wszystko popijane zieloną herbatą.

Co nam w Japonii nie smakowało? Sfermentowana papryka, stanowiąca dekorację na smażonej wołowinie. Po tym wiedzieliśmy już, że nie skusimy się na natto, czyli sfermentowane nasiona soi, które w kuchni japońskiej są bardzo popularne. Mi nie smakowały także Takoyaki, czyli smażone mączne kulki z ośmiorniczkami.

Niniejszy wpis należy traktować bardzo pobłażliwie, bo jest to bardziej moja ocena smaków, niż encyklopedia wiedzy na temat kuchni japońskiej.

A co Wam przypadło do gustu w Japonii lub czego chcielibyście spróbować?

Podsumowanie
Tytuł
Najsmaczniejsze jedzenie w Japonii, którego trzeba spróbować.
Opis
Jedzenie w Japonii to temat rzeka. Można zjeść sushi, ramen, okonomiyaki, sobę i wiele innych pyszności i nadal być głodnych japońskich smaków.
Autor

Powiązane artykuły

Najstraszniejsza restauracja tematyczna w Tokyo – Alcatraz ER. Japonia znana jest z wszelakich lokali tematycznych. Drinka można wypić w restauracjach: robotów, wojowników Ninja, Sumo Samurajów, Alicji z Krainy Czarów i wielu innych. Można też popijać herbatę gła...
9000 kilometrów od domu to nie zdrada! Gorzkie wyznanie z podróży Nie, nie bójcie się. To będzie krótki artykuł. Muszę się w końcu przyznać! Co stało się w Japonii, zostaje w Japonii. Na diecie wegetariańskiej lub jarskiej jestem od 15 lat. Naprzemiennie, c...
Tatuaże w Japonii – jest inaczej niż myślisz! Czy można mieć tatuaże w Japonii? Jak to jest z tymi tatuażami w Japonii? Czy turyści mogą mieć tatuaż w Japonii? Czy jeśli mam tatuaż, to mogę polecieć do Japonii? Czy tatuaż w widocznym miejscu stan...
Jak się przygotować na wyjazd do Japonii? Podróż do Japonii była zawsze moim marzeniem. W końcu udało się i w październiku 2015 roku spędziłam intensywne 2 tygodnie w tym kraju. Sporo widziałam i wiele się nauczyłam, dlatego postaram się tera...

3 Comments

  1. Spoko artykuł!. Jadę w październiku na dwa tygodnie, zjem ile zdążę.;)

  2. Bardzo przyjemny wpis! Mam ochotę zrobić wiele z tych dań u siebie ;) Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *