5

Jednodniowa wycieczka z Tokyo do Fuji

Fuji (czy polskie tłumaczenie Fudżi) to najwyższa góra Japonii, mierząca 3776 metrów. O wyjątkowości góry stanowi nie tylko jej wysokość, ale także niemal idealny kształt, który stał się jednym z głównych symboli kraju. Fuji w dalszym ciągu jest aktywnym wulkanem, choć ostatnia erupcja miała miejsce w 1707 roku. Ta ślicznotka znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Fuji w Japonii

Widok na górę Fuji

Fuji znajduje się na granicy dwóch prefektur – Yamanashi i Shizuoka, na wyspie Honsiu, a przy dobrych warunkach atmosferycznych widziany jest z Tokyo czy Yokohamy. Nam udało się zobaczyć górę w nocy, z tokijskiej wyspy rozrywki. Widok niesamowity, choć góra wydawała się niewielka.

Wulkan Fuji widziany z

Wulkan Fuji widziany z Tokyo

Pasjonatów wspinaczek i górskich wycieczek muszę nieco zmartwić – górę Fuji można zdobywać tylko przez dwa miesiące w roku –  w lipcu i sierpniu, dlatego w tytule napisałam „do Fuji” a nie „na Fuji” choć to też nie jest do końca poprawne, no ale nie o poprawności tutaj. W pozostałych miesiącach najlepszy widok jest z okolic 5 jezior, które stanowią atrakcję same w sobie (Kawaguchiko, Saiko, Yamanakako, Shojiko i Motosuko), a o tym jak dojechać dowiecie się z tego artykułu.

Fuji w Japonii

Śniadanie nad jeziorem Kawaguchiko

Fuji w październiku

Widok na górę Fuji w październiku

Z Tokyo w pobliże Fuji można dojechać pociągiem lub autobusem. My wybraliśmy autobus, bo była to opcja znacznie tańsza. Dziennie w kierunku góry jeździ kilkanaście autobusów – jednodniowa wycieczka z Tokyo czy Yokohamy to naprawdę świetny pomysł! Bilet autobusowy ze stacji Sinjuku w Tokyo do Fuji to koszt ok. 1750 jenów. Rezerwacji można dokonać przez Internet, ale trzeba pamiętać, że przepada ona 15 min przed dojazdem, więc do tego czasu trzeba odebrać bilet w kasie na dworcu. My wybraliśmy dojazd do jeziora Kawaguchiko, ponieważ miał być stamtąd najładniejszy widok i rzeczywiście był wyjątkowy.

Po jeziorze można pływać łodzią wycieczkową, można wjechać kolejką górską na jeden ze szczytów i stamtąd podziwiać wulkan, wynająć rower lub autobusem miejskim objechać jezioro. Wsiadając do autobusu należy pobrać bilecik, na którym zapisana jest informacja o tym, gdzie wsiedliśmy. Z każdym przejechanym przystankiem cena wzrasta (ok. 500 yenów za przejazd w jedną stronę, w zależności od tego na której stacji wsiadacie i ile przejeżdżacie). My wybraliśmy tę ostatnią opcję i wróciliśmy pieszo. [Jeśli zostajecie w okolicach Fuji i 5 jezior, warto zainwestować w bilet dwudniowy za 1200 yenów i zwiedzić także inne jeziora].

Przed wyjazdem warto sprawdzić prognozę pogody. Przy niewielkiej widoczności nie zobaczymy nawet fragmentu góry, a to nie o to przecież chodzi.

Góra Fudżi

Widok na górę Fuji w październiku.

Spacer brzegiem jeziora z widokiem na Fuji

Spacer brzegiem jeziora z widokiem na Fuji

Innym sposobem na zobaczenie Fuji na własne oczy jest jechanie pociągiem z Tokyo do Osaki – góra jest naprawdę dobrze widziana, gdy pozwala na to pogoda. Skinkansen jadący z Tokyo do Osaki, Nagoy i Kyoto przejeżdża w okolicy Fuji ok 40-50 min od odjazdu (górę widać po prawej stronie siedząc do kierunku jazdy).

Mimo, że górę widzieliśmy z daleka i nie wyglądała ona tak zjawiskowo jak na większości zdjęć, które oglądaliśmy w katalogach (pięknie ośnieżony, a jednocześnie mieniący się w słońcu szczyt) to Fuji robi niesamowite wrażenie. Spacer brzegiem jeziora to czysta przyjemność, jest bardzo spokojnie i pięknie. Będąc tam mijaliśmy głównie Japończyków, ale ich też nie było wielu, więc jest to naprawdę wspaniała ucieczka od zgiełku szalonego Tokyo.

Na jeden lub dwa dni polecam ze względu na niską cenę w porównaniu z rewelacyjnymi wrażeniami estetycznymi 🙂

5 Comments

  1. Nie do końca rozumiem powód tego artykułu… To jak opowiadanie o Rysach siedząc w Nowym Targu.

  2. @Pawel – a czy ja ju pisalam o gorze czy o dojezdzie do niej? Z tego co wiem, rysy nie sa dostepne tylko przez kilka tygodni w roku.
    Czytanie ze zrozumieniem nie boli.

  3. ale to sugerujecie, ze np w maju albo czerwcu nie wejde na Fuji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *