3

Dlaczego hostel to najlepsza opcja na nocleg w podróży?

Hostel to zazwyczaj  najlepszy sposób na tani nocleg w podróży. Ma on jednak znacznie więcej zalet, które spróbowałam zebrać w jednym miejscu. Bardzo lubię spać w hostelach, a niektóre z nich naprawdę przerastają moje oczekiwania i oferują znacznie więcej niż tylko łóżko do spania. Miałam okazję spać w hostelach w: Polsce, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Tajlandii, na Węgrzech, Serbii i w wielu innych miejscach. Nie jest to oczywiście rozwiązanie idealne, o czym na końcu :) Zacznijmy od tego, czemu to właśnie hostel jest najlepszym miejscem na nocleg. Mogłabym powiedzieć, że każdy z nich ma niepowtarzalny charakter i jest w nich znacznie przyjemniej niż w hotelach czy apartamentach, no i nie zmokniemy jak w namiocie. Rozbijmy to jednak na atomy:

hostel w lizbonie

Lisbon Destination Hostel w Lizbonie via hostelworld.com

1. Możliwość poznania nowych ludzi

To ogromna zaleta hosteli, szczególnie gdy podróżujemy w pojedynkę. Po pierwsze,są tam pokoje wieloosobowe,. W hostelu zawsze jest pokój wspólny, gdzie także możemy natrafić na ciekawe osoby.

2. Wieczorem masz z kim iść na piwo

To nieco kontynuacja punktu pierwszego. W hostelach jest mnóstwo osób podróżujących samotnie, którzy z ogromną chęcią wybiorą się z Tobą na piwo i odkrywanie miasta. Nie brakuje też hosteli z małymi barami, w których można się napić piwa, nie opuszczając hostelu. Alkoholu często nie można wnosić do pokoi, ale zasada ta nie dotyczy przestrzeni wspólnej.

hostel w krakowie

Mundo Hostel w Krakowie via hostelworld.com

3. Aktywność organizowana przez hostel

Nadal zostajemy w temacie alkoholu, ale nie tylko. W dobrych hostelach zostaniecie zasypani ofertami wspólnego spędzenia czasu. Najpopularniejszy jest oczywiście pub crawl, czyli wspólne chodzenie od baru do baru, od klubu do klubu… W ciągu dnia możecie wspólnie surfować, połazić po mieście, czy pójść na spływ kajakowy. Możliwości jest naprawdę wiele, więc bez żadnego pomysłu na spędzenie czasu można przyjechać do hostelu, a obsługa już się zajmie nami i naszym czasem wolnym. Dość często zdarza się też wspólna kolacja dla gości, kiedy posiłki przygotowują pracownicy hostelu.

hostel w warszawie

Hostel Oki Doki w Warszawie via hostelworld.com

4.Cena

No sprawa oczywista! W ramach hostelu zazwyczaj mamy do wyboru różne standardy pokoi (prywatne i dzielone, z łazienką w pokoju i na korytarzu itp.) więc możemy wybrać opcję najlepiej spełniająca nasze oczekiwania jakościowe i cenowe. Nie wszędzie hostel będzie najtańszą opcją noclegu, ale w zdecydowanej większości miejsc – tak. W Azji (Indie czy Tajlandia) za miejsce w pokoju dzielonym zapłacimy 3 Euro, ale już w Paryżu czy w Japonii będzie to 20 Euro, więc ceny hosteli szalenie się od siebie różnią w różnych miejscach na świecie. Jak wszystko inne w miejscach turystycznych – w centrum zapłacimy więcej niż na obrzeżach.

5. Śniadania

Śniadanie znajduje się w cenie większości hosteli. Zazwyczaj jest to bardzo podstawowy zestaw: chleb tostowy, dżemy, masło, masło i płatki kukurydziane. Czasami zdarza się świeże pieczywo, warzywa, żółty ser i naleśniki (np. w hostelu w Porto). W zestawie zawsze jest kawa i herbata. Nawet jeżeli nie jest to wymarzone śniadanie, zawsze miło przed wyjściem wypić kawę i nie wydawać na nią 2 Euro minutę po wyjściu z budynku. Z dodatkowo płatnych śniadań nigdy nie korzystałam i wydaje mi się niepoważnym wycenianie takiego śniadania na 5-7 Euro.

Hostel w Tajlandii

3Howw Hostel at Sukhumvit 21 w Tajlandii via hostelworld.com

6. Lekcje językowe

To kolejna atrakcja przygotowana przez niektóre hostele, czyli wieczorna lekcja lokalnego języka. Piękna sprawa (choć nigdy nie miałam czasu skorzystać). Rozmowy z innymi gośćmi hostelu także można uznawać za lekcję języka obcego, jeśli nie jest to akurat nasz ojczysty język.

7. Mapa i najważniejsze informacje

W hostelu zawsze znajdziesz darmowa mapę miasta i mnóstwo ulotek z najciekawszymi ofertami. Nie krepuj się także zapytać obsługi o ciekawe miejsca, najlepsze jedzenie czy lokalne trunki. Jeżeli są to lokalni, to doradzą Wam najlepiej. Obcy też będą wiedzieli, bo poprzedni goście pewnie zdali im relacje z najlepszych miejscówek ;)

hostel w Porto w Portugalii

Tattva Design Hostel W Porto, via hostelworld.com

8. Kuchnia

Chcesz oszczędzić na jedzeniu w lokalach? W każdym hostelu znajduje się kuchnia wyposażona w podstawowe naczynia. Zazwyczaj znajdziesz tam też przyprawy i produkty zostawione przez poprzedników. Produkty kupione w markecie i przygotowane w hostelowej kuchni z pewnością będą kosztowały nas mniej, niż gotowe jedzenie na mieście (a przecież gotować też można z lokalnych produktów).

9. Internet

95% hosteli, w których byłam miało bezpłatne WiFi. Nie zawsze działa ono w pokojach, ale w pokoju wspólnym nie ma z tym większych problemów. Zawsze jest tez jeden lub więcej komputerów, z których mogą dowolnie korzystać goście.

Hostel w Gdańsku

Riverside Hostel Gdansk w Gdańsku via hostelworld.com

10. Lokalizacja

Hosteli jest tak dużo, że bez problemu możemy znaleźć jakiś w pobliżu miejsca, na jakim nam zależy. Jeśli nie przeszkadza Wam hałas w nocy, a nie chcecie z imprezy daleko wracać do hostelu, weźcie taki blisko imprezowej ulicy. W każdym turystycznym miejscu właśnie tam jest ich najwięcej!

hostel w waranasi

Zostel Varanasi w Waranasi via hostelworld.com

9. Przechowalnia bagażu

Nie zawsze przyjeżdżamy do hostelu, gdy pokój jest już gotowy i nie zawsze wyjeżdżamy przed godziną obowiązkowego wymeldowania.  W każdym hostelu znajduje się miejsce, gdzie bezpłatnie można zostawić bagaż i skorzystać w sposób produktywny z czasu, jaki np. został nam do wylotu. Z przechowalni bagażu korzystam niemal przy każdej wizycie.

10. Oceny na tripie

Chodzi oczywiście o Tripadvisor i inne portale, na których podróżnicy wystawiają oceny hostelom, w których byli. Jest to najlepsze źródło opinii, bo nie zawsze to, co przedstawia strona internetowa, jest adekwatne do tego, co zobaczymy w rzeczywistości. Zwracajcie uwagę na zdjęcia wykonane przez podróżników i ich porady dotyczące wyboru pokoju/piętra/łóżka.

Hostel w Amsterdamie

Cocomama w Amsterdamie via hostelworld.com

11. Różne wielości pokoi

To o czym wspomniałam już przy okazji ceny hostelu. W różnych miejscach spotkamy pokoje od prywatnych do 20-osobowych. W tych dużych może być głośniej i mało przyjemnie, ale gdy podróżujecie w grupie i chcecie spać w jednym pokoju (oszczędzając przy tym sporo kasy), to pokoje wieloosobowe są świetnym rozwiązaniem. Osobiście wybieram w hostelach pokoje 6-8 osobowe – moim zdaniem mają najlepszą relację ceny do komfortu. Niewiele różnią się od pokoi 4-osobowych, które są droższe, a z drugiej stronie 10-12 osób to zdecydowanie za dużo.

12. Każdy jest inny

Nie znajdziecie 2 takich samych hosteli. Każdy z nich jest inny – czy to wystrój, czy śniadanie, czy sposób podejścia do klienta. Coraz więcej właścicieli hosteli stawia na indywidualny charakter nie tylko całości, ale i każdego z pokoi.

Najlepszy hostel w budapeszcie

Aventura Boutique Hostel w Budapeszcie via hostelworld.com

 

Jak wszystko na tym świecie, hostele też mają kilka wad, aczkolwiek jest to kwestią dość indywidualną. Artykuł mówi o pozytywnych stronach, dlatego wady spania w hostelu jedynie wymienię z bardzo krótkim komentarzem.

– może być głośno (jak nie impreza to chrapiący gość na łóżku obok),

– warunki sanitarne (bywa naprawdę różnie, jak w każdym innym miejscu),

– brak prywatnej łazienki (często są na korytarzu, wspólne, ale to już zależy od wybranej opcji pokoju),

– recepcja nie zawsze jest czynna 24h (czasami trzeba dopłacić za przybycie po północy),

– mało obsługi (czasami można zakwitnąć przy recepcji, bo jedyna osoba w hostelu musiała wyjść),

– bezpieczeństwo (jednak śpimy w tym samym pokoju z różnymi ludźmi i jesteśmy od nich nieco zależni. Nigdy mi nic nie ukradziono w hostelu, ale to także może być pewną wadą pokoi wspólnych),

– ubogie umeblowanie (czasami mam wrażenie, że w pobliżu hosteli nie ma klepów innych niż IKEA). Jak jednak widać na zamieszczonych tu zdjęciach, hostele potrafią być wyjątkowe i uroczo urządzone.

kuchnia w hostelu w sztokholmie

City Backpackers Hostel w Sztokholmie via hostelworld.com

 

A jako gratis dorzucam kilka porad i poradek, które urodziły mi się w głowie po odwiedzeniu kilkunastu hosteli:

1. Zapoznaj się z warunkami (zameldowanie i wymeldowanie), zobacz co jest w cenie, a za co trzeba będzie dopłacić po zameldowaniu się (pościel, ręczniki, podatki, WiFi itp.;

2. Poczytaj opinie innych klientów tego samego hostelu. Ich wrażenia mogą być bardzo przydatne przy wyborze konkretnego hostelu;

3. Weź własną kłódkę – nigdy nie zaszkodzi własne zapięcie w skrytce;

4. Sprawdź co jest na wyposażeniu, warto potwierdzić, gdy na czymś nam zależy (suszarka, pralka itp.);

5. Weź herbatę i kawę – zajmuje mało miejsca, a pozwala zaoszczędzić kilka groszy. Nigdy nie wzięłam, ale zawsze żałowałam!;

6. Weź japonki – wspólne łazienki kryją wiele tajemnic;

7. Zatyczki i opaskę na oczy – jeżeli przeszkadza Ci hałas lub światło, warto do plecaka wrzucić zatyczki do uszu i opaskę na oczy;

8. Szanuj innych – błagam!  Jeśli wracacie w środku nocy do pokoju wspólnego i ktoś tam śpi – nie zapalajcie światła i nie zaczynajcie śpiewać!

9. Robaki – chodzi głównie o pluskwy. Wchodząc do pokoju, podnieście materac i zobaczcie, czy nikt tam nie mieszka. Pluskwy lubią szczególnie drewniane łóżka. Jeśli już tam mieszkają, możecie mieć pewność, że zechcą wrócić z Wami do domu. A wyplenienie tego to istny koszmar. PS. To nie dotyczy tylko hosteli, zdarza się nawet w najlepszych hotelach.

10. Kradzieże – nie pokazujcie jak dużo macie w plecaku, nie zostawiajcie cennych rzeczy na widoku. W hostelach są skrytki (albo indywidualne, albo w recepcji). Pamiętajcie, okazja czyni złodzieja.

Zdjęcia użyte w artykule pochodzą z portalu hostelworld.com. Wybrałam hostele z bardzo wysokimi ocenami i ciekawym designem. Nie we wszystkich (jeszcze) miałam okazję być.

Po więcej informacji o podróżach dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco!

Powiązane artykuły

8 sposobów na tani (a nawet darmowy) nocleg w podróży. Szukasz taniego noclegu na wakacje? Chcesz samodzielnie zaplanować urlop, ale nie wiesz, jak się za to zabrać? Chcesz znać triki, dzięki którym znajdziesz wygodny i tani nocleg w podróży? Strony z noc...
Tsukiji Market w Tokyo – jak tu dojechać, gdzie spać, o której p... Tsukiji Market znajduje się w każdym przewodniku po Tokyo. Jest to największy na świecie targ rybny. Niby żadna atrakcja, bo wizyta choćby w sklepie z rybami przysparza większość o mdłości, Tsukiji ma...
Noclegi w Japonii – gdzie szukać i jakie wybierać? Noclegi w Japonii stanowią sporą część wydatków związanych z wyjazdem do tego kraju, dlatego warto się porządnie zabrać do poszukiwań. Po pierwsze, warto rozpocząć je w miarę możliwości wcześnie, bo o...
Tanie loty i przejazdy – wszystko, co musisz wiedzieć by było je... Koszt podróży zazwyczaj zależy od nas samych. Znaczący wpływ mają tu także ceny w miejscu, do którego podróżujemy, ale tutaj także możemy kierować się rozwagą i wybierać produkty lokalne, kupować w ma...

3 Comments

  1. Kilka lat temu zatrzymałam się ze znajomymi w jednym z hosteli w Rzymie. Był to pierwszy i ostatni hostel w jakim kiedykolwiek spałam. Okazało się, że nasz pokój był 10 osobowy, oczywiście nie było wyboru. Przez całą noc dołączało do naszego pokoju coraz to więcej ludzi. Do samego rana było wyjątkowo hałaśliwie, oka się nie dało zmrużyć. Ludzie nie szanują twojej przestrzeni i faktu, że odpoczywasz lub śpisz. Osobiście nie polecam.

  2. Cześć! Dzięki za komentarz!
    W Rzymie także byłam w nie najlepszym hostelu, ale wynika to głównie z ceny. Są tam one bardzo drogie, więc biorąc ten tańszy, nie można się spodziewać cudów. Pokój 10-osobowy to zawsze bardzo wysokie ryzyko ;) Pozdrawiam!

  3. Ja bardzo lubię hostele. Jak się je dobrze wybierze, to wakacje upływają przyjemnie i zostają jeszcze pieniazki na inne przyjemności. Hostele w Polsce często mają już ten europejski standard, choć nie zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *