5

10 rzeczy, które musisz wiedzieć przed wizytą w onsenie, czyli o nagiej kobiecie w japońskiej łaźni.

Onsen, czyli naturalne, gorące źródła, na których zbudowano kąpieliska to jedna z ulubionych form spędzania wolnego czasu przez Japończyków. W całym kraju jest ich ponad 2.500, więc można je znaleźć niemal wszędzie. Temperatura wody w onsenie rozpoczyna się od 20 stopni i dochodzi do bardzo wysokich temperatur. W jednym miejscu są zazwyczaj dostępne baseny wypełnione wodą o różnej temperaturze. Ciepłe źródła mają właściwości relaksacyjne i lecznicze (zawierają pierwiastki i minerały). I jak niemal wszystko w Japonii, rządzą się swoimi prawami.

Miałam to szczęście, że w przebieralni w jednym z onsenów w Tokyo poznałam 3 dziewczyny, z których jedna była Japonką (z dwiema Tajwankami rozmawiała po angielsku, więc przyłączyłam się do konwersacji jak i całego pobytu w onsenie). Dziewczyny nie tylko pomogły mi bezstresowo przejść przez obrządek związany z wizytą w onsenie, ale także opowiedziały co-nieco o tradycji i etykiecie bywalców onsenów i sento (łaźni, w których woda nie musi pochodzić ze źródła). Stąd ten artykuł i 10 rzeczy, które trzeba wiedzieć wybierając się do onsenu.

onsen japonia

Gorące źródła w Japonii. Źródło: Wikipedia

1. Zdejmuj buty.

Jak niemal wszędzie w Japonii, przed wejściem do onsenu (a zazwyczaj przed wejściem do przebieralni) należy zdjąć obuwie. W przebieralni na podłogach znajdują się tradycyjne maty tatami, po których nie należy chodzić w butach.

2. Wejdź do właściwej przebieralni.

Pierwszy problem, na który można natrafić nie znając języka japońskiego to właściwy wybór jednej z dwóch przebieralni. Wyczytaliśmy, że na drzwiach damskiej powinien widnieć znak a na męskiej , co jednak nie znalazło poparcia w tym konkretnym onsenie. Podobno, można też kierować się kolorami – damskie drzwi są czerwone, a męskie niebieskie. My poczekaliśmy na innych klientów i pewnym krokiem weszliśmy za nimi – ja do damskiej, Programista do męskiej. Tu nasza wspólna przygoda się zakończyła. Większość onsenów przedzielonych jest na część wyłącznie dla kobiet i wyłącznie dla mężczyzn.

W niektórych onsenach znajduje się część wspólna (konyoku), można także wynająć prywatną łaźnię, by ominąć obowiązek podziału płci – opcja dostępna w niektórych onsenach i hotelach.

małpy w onsenie

Nie tylko ludzie uwielbiają gorące źródła. Źródło: Wikipedia.

3. Rozbierz się.

W onsenie przebywa się całkowicie nago (choć są nieliczne wyjątki, ale skupmy się na regule). Z pewnością nie jest to miejsce dla osób, które będąc nago nie czują się swobodnie w towarzystwie innych osób tej samej płci.

Nie chodzi tu o seksulaną nagość jaką znamy w Europie. Pozbawienie ludzi ubrania stawia ich w tym samym świetle – są równi, nie ma między nimi podziału ze względu na zawód czy klasę społeczną.

W przebieralni znajdują się bądź kosze na ubrania i rzeczy osobiste, bądź szafki zamykane na klucz. Tu należy pozostawić swoje rzeczy, zabierając jedynie przybory do mycia, które przydadzą się w kolejnym kroku.

4. Umyj się.

onsen w japonii

Obowiązkowe mycie przed wejściem do onsenu. Źródło: Wikipedia

W przejściu z szatni do onsenów znajdywały się umywalki z lustrami, przy których można było przemyć twarz. Właściwe miejsce do obmycia ciała znajduje się przy łaźniach. Jest to rząd pryszniców lub kranów zamontowanych w rzędzie na ścianie, pod nimi znajdują się stołki i miski lub wiadra. Każda z pań zajmuje jeden stołek i rozpoczyna obrządek mycia. Dlaczego obrządek? Bo lepiej niż mycie pasuje tu określenie „ścieranie naskórka”. Jest to kilkadziesiąt minut szorowania każdej części ciała mydłem i malutkim ręczniczkiem, mycia włosów, polewania się wodą i powtarzania procederu od początku. Rozmawiałam z moimi nowymi koleżankami (ciekawie jest tak poznać kogoś nago i rozmawiać o pochodzeniu, ulubionych potrawach, planach na przyszłość i facetach) i po każdym opłukaniu ciała byłam zaskoczona, że to jeszcze nie koniec, w ich opinii jeszcze coś zostało do umycia… i tak kilka razy. Tej części jednak nie można ominąć. Onsen to miejsce publiczne, wszyscy chcą przebywać w nieskazitelnie czystej wodzie, dlatego ciało musi być czyste i dokładnie opłukane.

Podpowiedź: choć onseny sprzedają mydła i szampony, warto wziąć swoje kosmetyki i oszczędzić kilkanaście yenów. Zawsze oszczędzaj wodę; zakręcaj kran gdy jej nie używasz.

Wewnętrzne sento. Źródło: Wikipedia

Wewnętrzne sento. Źródło: Wikipedia

5. Ręcznik.

Ręcznik zostaw w szatni, nie warto go wnosić do sali z onsenami. W niektórych miejscach możńa niewielki ręcznik nosić na głowie (by nie miał kontaktu z wodą w onsenie), ale robią to nieliczni. Ja takiej potrzeby nie miałam, mój ręcznik czekał w mojej szafce.

6. Zwiąż włosy.

Jeśli masz włosy na tyle długie, że mogą być podpięte, zrób to. Nikt nie chce przebywać w basenie pełnym pływających włosów, prawda?

otwarty onsen

Onsen Shiriyaki w Gunma. Źródło: Wikimedia.

7. Nie pływaj i nie nurkuj.

W onsenie można się zrelaksować, pomyśleć lub porozmawiać. Pływanie, chlapanie czy nurkowanie nie wchodzą w grę.

8. Ukryj tatuaż.

O stosunku Japończyków do tatuaży pisałam już TUTAJ. Onsen to jedne z mniej przyjaznych miejsc dla osób posiadających tatuaże. Te mniejsze można zakryć plastrem wodoodpornym, ale nie jest to rozwiązanie idealne – mój plaster na karku nie przypadł do gustu moim nowo poznanym koleżankom i szybko zmieniły temat. Tatuaże są akceptowane w łaźniach hostelowych i tych prywatnych – jest to najlepsze wyjście dla fanów tatuaży.

Onsen w Japonii

Onsen w Japonii. Źródło: Wikimedia.

9. Nie rób zdjęć.

W większości onsenów robienie zdjęć jest całkowicie zabronione. Stąd też do niniejszego artykułu użyłam zdjęć creative common, z Wikipedii, Wimimediów i Flickr, bo swoich nie posiadam.

1o. Obserwuj lokalnych.

Onsen onsenowi nie równy. Zazwyczaj posiadają one swoje własne zasady, których należy przestrzegać. Jeśli Japoński jest Ci obcy jak mi, warto bacznie obserwować ludzi, którzy byli tam już wcześniej i robić to co oni. To da nam gwarancję tego, że nie popełnimy kulturowego faux-pas! Jednocześnie, nie gap się na inne nagie ciała w onsenie jak ciele w malowane wrota. Zazwyczaj, inne osoby tej samej płci wyglądają jak Ty sam :)

Dopiero planujesz wyprawę do Japonii? Zobacz, jak się do niej najlepiej przygotować!

Po więcej informacji o Japonii  dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco!

Powiązane artykuły

Ōkunoshima – wszystko nt. japońskiej wyspy królików Uwielbiam króliki, dlatego tego miejsca nie mogłam ominąć podczas mojej wyprawy do Japonii. Ōkunoshima, czyli wyspa zamieszkana przez króliki, od początku była na liście miejsc do odwiedzenia. W tym a...
Nara – przewodnik po dawnej stolicy Japonii + jelenie Nara to niewielkie miasto znajdujące się w japońskim regionie Kansai, które stanowiło pierwszą stolicę kraju (rok 710, znane wówczas jako Heijo). Niewielka odległość tego miasta od Osaki czy Kyoto spr...
Noclegi w Japonii – gdzie szukać i jakie wybierać? Noclegi w Japonii stanowią sporą część wydatków związanych z wyjazdem do tego kraju, dlatego warto się porządnie zabrać do poszukiwań. Po pierwsze, warto rozpocząć je w miarę możliwości wcześnie, bo o...
Hotel kapsułowy w Japonii – relacja Hotel kapsułowy to odpowiedź japońskich hotelarzy na potrzebę zapewnienia niedrogiego noclegu na małej przestrzeni dla dużej ilości osób. W ten sposób, w roku 1979, w Osace powstał pierwszy hostel kap...

5 Comments

  1. Bardzo przydatny post. Jadę w kwietniu do Japonii i bardzo chcę iść do onsenu, ale trochę się tego obawiam. Nigdy nie byłam goła z innymi ludźmi i chyba bym czuła się dziwnie. No zobaczymy. Póki co wizyta w onsenie nadal znajduje się na mojej liście…

  2. Japończycy bardzo cenią sobie prywatność i sferę osobistą, paradoksalnie więc nawet będąc nago w onsenie można poczuć się komfortowo. W Japonii, w zatłoczonej przestrzeni publicznej, ludzie spędzają czas obok siebie, ale jednak w pewien sposób odseparowani, z poszanowaniem drugiej osoby. Myślę, że nie ma się czego obawiać, bardzo polecam onseny :)

  3. @Asia
    Oh, pękam z zazdrości! Następnym razem nadrobię!!!

  4. Ten cały obrzęd ścierania naskórka to normalką w każdym japońskim domu. Wanny tez nie są by się myć ale by posiedzieć w wodzie jeden po drugim.
    Nie ma zasad mówiących ze nie można wnieść małego rzeczniczka ze sobą do wody. W większości noszenie gdzie byłem wiele osób było wstydliwych (Japończycy młodszego pokolenia) i zakrywali się mały,i reczniczkami póki nie byli zanurzeni a ręcznik i tak kontakt miał z woda bo lubią go namoczyć i wyzymac nad głowa .
    Nurkowanie czy pływanie nie wchodzą w grę gdy jest pełny ale gdy jest się z jednym Japończykiem można takie zachowania zauważyć.
    Tatuaże jak się ma to powinno się nie wchodzić do takiego onsenu ale o tym wyjaśnię pod artykułem o tatuażach.
    Robienie zdjeć jest ok jeśli osoby w obsenicznie się zgadzają . Warto zwrócić uwagę ze Polacy jak i inne zachodnie narody blednie interpretują zachowania bo w oparciu o własne doświadczenia . W Japonii ogólnie są przewrażliwieni na punkcie kamer. I oliwę często na blogach widzę zdjęcia Japończyków pozujących dla danego blogera , to warto zwrócić uwagę ze ludzie w tle mogą mieć grymasy na twarzy gdy zauważa kamerę. Bo trzeba pytać o zgodę ktokolwiek jest w kadrze.
    :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *