5

Darmowe (lub tanie) rzeczy, które trzeba zrobić w Tokyo.

Co robić w Tokyo? Czy są w Tokyo rozrywki, za które nie trzeba płacić fortuny? A może są i takie, które Tokyo oferuje za darmo?

Japonia nie jest tania, ale droga też nie jest. O cenach w Japonii pisałam w osobnym artykule, do którego lektury zapraszam. Dowiecie się z niego ile kosztuje nocleg czy bilety, a także jaki mniej więcej budżet trzeba zaplanować na dwutygodniowe wakacje w Kraju Kwitnącej Wiśni. Podczas podróży staram się wyszukiwać ciekawe i niedrogie atrakcje, a czasem te darmowe potrafią być bardziej nawet bardziej interesujące. W Japonii udało nam się skorzystać z kilku atrakcji, które kosztowały nas niewiele lub nic. W tym artykule chciałabym polecić te, które podobały nam się najbardziej w Tokyo!

Widok z wieży budynku władzy miejskiej

Widok z wierzy budynku rządowego.

Widok z wieży budynku rządowego Tokyo Metropolitan Government.

Za darmo

Tokyo Metropolitan Government to miejsce, do którego powinien pójść każdy, kto odwiedza Tokyo. Wjazd windą na 25. piętro (202 metry) jest bezpłatny. Budynek podzielony jest na dwie wieże i wjechać możemy na szczyt każdej z nich. Z góry roztacza się doskonały widok na miasto (o ile nie ma mgły…) i górę Fuji. W tym samym miejscu znajdują się sklepy z pamiątkami.

Obiad w bufecie rządowym

Widok z bufetu rządowego w Tokyo, wstęp bezpłatny.

Widok z bufetu rządowego w Tokyo (+odbicie w szybie), wstęp bezpłatny.

W opisanym powyżej budynku można też pójść na obiad wraz z tokijskimi urzędnikami. W północnej wieży, na 32 piętrze znajduje się stołówka z kilkoma punktami, w których można zamówić rozmaite jedzenie. Nie ma co oczekiwać wykwintnych dań – są to spore, stołówkowe porcje. Spory obiad można tu zjeść już za 15 zł, a takiego widoku nie znajdziemy w żadnej innej restauracji w tej cenie.

Wchodząc do budynku należy się skierować do windy przeciwległej od tej turystycznej, jadącej na piętro widokowe. Należy poinformować ochroniarza, że wybieramy się do restauracji, wypełnić niewielki dokument i założyć identyfikator. Raz byliśmy tam tuż przed zamknięciem, więc panie kucharki dały nam desery, zieloną herbatę i dodatkowe porcje zupełnie za darmo.

Tsukiji Market

Tokyo tanie atrakcje

Tsukiji Market w Tokyo – aukcja tuńczyków.

Za darmo

Wizyta na największym rynku świeżych ryb na świecie to nie lada gratka dla osób odwiedzających Tokyo! Wejście na halę, na której odbywa się  licytacja największych tuńczyków jest za darmo, ale wiąże się to z nocnym staniem w kolejce i liczeniem na to, że znajdziemy się w gronie 120 osób, które jednego dnia mogą to zobaczyć. Szczegóły dotyczące lokalizacji marketu, niekonwencjonalnego pomysłu na nocleg i przebiegu licytacji znajdziecie w artykule poświęconym wizycie na Tsukiji Market.

Wyspa rozrywki Odaiba

rozrywka w Tokyo

Widok z Odaiby na Tokyo.

Za darmo

Odaiba to wyspa stworzona przez człowieka (w celach obronnych), na której znajdują się centra handlowe, centra rozrywki, kawiarnie, restauracje, park wodny i plaże. Znajduje się tu też kilka bardziej charakterystycznych budynków jak budynek telewizji, Telecom Center czy gigantyczną sylwetką Gandama przed jednym z centrów handlowych. To tu spotkaliśmy kilka przebranych osób spotykających się tu tylko po to, żeby zrobić sobie kilka zdjęć na media społecznościowe. Małe psy przebrane za dynie i czarownice także były fotografowane przez swoich właścicieli. Przy dobrej widoczności można ujrzeć Fuji, widok na Tokyo z tego miejsca też jest zjawiskowy.

Samo wejście na wyspę czy plażę jest darmowe. Zapłacimy jedynie za przejazd z centrum. Można tu dojechać kolejką lub dopłynąć łodzią, a w obu przypadkach będzie to atrakcja sama w sobie. Dla oszczędnych zostaje oczywiście piesza wycieczka przez most (Rainbow Bridge). Jeśli posiadacie JR Pass, możecie skorzystać z przejazdu linią Rinkai (koszt bez JR Pass to 500 jenów). Przejazd pociągiem Yurikamome to wydatek 320 jenów, a przejazd pomiędzy stacjami Shimbashi i Daiba trwa 15 minut. Osoby wybierające transport wodny, zapłacą za pokonanie tej trasy nie mniej niż 410 jenów).

Parki

DSC02629

Parki stworzone w centrum ogromnej metropolii.

Za darmo

W Tokyo jest wiele naprawdę pięknych parków, w których można spędzić kilka godzin odpoczywając, biegając, podziwiając ulicznych grajków lub karmiąc ptaki. W niektórych można też wynająć łódkę i popływać. Nie są to parki jakie znamy z Berlina, Paryża czy Madrytu – gdzie można zrobić picnik, otworzyć wino i lezeć na kocu. Tu trzeba zachowywać się raczej jak w Wiedniu – nie dotykać trawy i chodzić tylko wyznaczonymi ścieżkami. Koc i koszyk piknikowy trzeba zostawić w domu. Ale parki są tak pięknie zadbane i kryją w sobie tyle niespodzianek (fontanny, świątynie, kawiarnie), że warto zajrzeć do kilku z nich. Te w których byliśmy, były darmowe:

- Yoyogi Koen – 5 min spaceru od stacji Harajuku

- Ueno Koen – obok stacji Ueno

- Imperial Palace East Gardens – 5 min spaceru od stacji Tokyo

Za wejście do płatnych parków Tokyo trzeba zapłącić od 150 do 300 yenów.

Shibuya

Za darmo

Shibuya to jedna z dzielnic Tokyo, znana za sprawą swojego rozrywkowego i handlowego charakteru. Na ulicach Shibuya dzieje się naprawdę wiele – od ulicznych grajków, poprzez przebierańców i niecodzienne eventy, aż po przeogromny tłum ludzi, który tutaj naprawdę stanowi atrakcję, bo to właśnie tu znajduje się jedno z najbardziej ruchliwych skrzyżowań na świecie. Moda uliczna, którą można tu obserwować to tylko wisienka na torcie tego, co się tutaj dzieje.

Fuji

Darmowe atrakcje w Tokyo

Widok na Górę Fuji i jezioro Kawaguchiko.

Za darmo

Będąc w Tokyo warto wybrać się na jednodniową wycieczkę pod Górę Fuji. Bardziej ambitni mogą się na nią także wspiąć, ale to możliwe jest wyłącznie przez bardzo krótki okres w roku (względy bezpieczeństwa). My na nasz punkt informacyjny dojechaliśmy autobusem, co jest najtańszą opcją (można też wsiąść w pociąg). Spacery z pięknym widokiem (to już zależy od pogody) są zupełnie darmowe. O sposobach dojazdu wraz z cennikiem napisałam w artykule o Fuji.

Salony gier

Co robić w Tokyo

Salon gier w Tokyo.

Za darmo

Wam także Japonia kojarz się z ogromnymi salonami gier, pełnymi starszych ludzi spędzających tam całe dnie? Ja miałam właśnie taki obraz Tokyo i w ogóle nie byłam rozczarowana tym, co zobaczyłam w tam i innych japońskich miastach. Zaskoczył mnie jedynie wiek graczy, bo było tu dużo uczniów w skrojonych na miarę mundurkach, z których każdy opuszczał lokal z torbą zdobyczy ustrzelonych lub wylosowanych w salonie. Wchodzenie i oglądanie jest całkowicie za darmo i nie miałam poczucia, że któremuś z bywalców nasza obecność przeszkadza. Sami także skusiliśmy się na kilka gier, co było świetną rozrywką (koszt jednej gry zaczyna się od 50 jenów, w zależności od gry). Jest tu też mnóstwo automatów, z których można wyciągnąć pluszaka bądź inny gadżet.

Świątynia Meiji

Darmowe rzeczy w Tokyo

Plac przed świątynią Meiji w Tokyo.

Za darmo

Świątynia znajduje się w zachodniej części Tokyo – w dzielnicy Shinjuku. Jest to idealne miejsce na spacer, bo świątynia znajduje się w środku parku, pełnego zakamarków i wspaniałych obiektów. Skupienie Japończyków w tym miejscu pokazuje, jak wielką wartość ma dla nich ta budowla i prochy cesarza, które się tu znajdują. Architektura i ogrom tego miejsca przyciągają tu tłumy, lecz jest to tak duży obiekt, że spaceruje się tu bardzo przyjemnie (tak przynajmniej było w październiku przed południem).

Sklepy z muzyką, mangą i filmami

Sklepy muzyczne to także świetna rozrywka w Tokyo.

Sklepy muzyczne to także świetna rozrywka w Tokyo.

Za darmo

Dziwnie mówić, że wizyta w sklepie to rozrywka, ale w naszym przypadku okazało się to świetną zabawą. Sklepy z muzyką (my bywaliśmy w tych w dzielnicy Shibuya) są ogromne i można słuchać niemal wszystkiego, czego się chce – od międzynarodowych hitów, poprzez muzykę tworzoną lokalnie. I to właśnie na słuchaniu japońskich gwiazd spędzaliśmy najwięcej czasu, szczególnie wtedy, gdy można było jednocześnie oglądać teledyski, które zupełnie odbiegają od europejskich gustów estetycznych.

Sklepy z gadżetami

W jednym ze sklepów w Tokyo Programista znalazł swoje drugie"ja".

W jednym ze sklepów w Tokyo Programista znalazł swoje drugie”ja”.

Za darmo

Choć gadżeciarą nie jestem i zazwyczaj kupowanie czy oglądanie nieprzydatnych rzeczy mnie nie kręci, to w Japonii potrafiłam tracić na to godziny. Na sklepowych półkach znajdują się rzeczy, o których nawet byście nie pomyśleli! Są całkowicie niepotrzebne, bzdurne i beznadziejne. I właśnie na tym polega ich urok. Jeśli chcecie kupić przyrząd do powiększania uśmiechu, masowania kciuka czy przebranie Czarodziejki z Księżyca dla psa to z pewnością znajdziecie to wszystko w Japonii. W takich sklepach można utonąć w nieprzeciętnych ilościach figurek, przebrań, kosmetyków i mnóstwa seksualnych gadżetów.

Udanej zabawy! :)

Powiązane artykuły

Tsukiji Market w Tokyo – jak tu dojechać, gdzie spać, o której p... Tsukiji Market znajduje się w każdym przewodniku po Tokyo. Jest to największy na świecie targ rybny. Niby żadna atrakcja, bo wizyta choćby w sklepie z rybami przysparza większość o mdłości, Tsukiji ma...
Ile kosztuje wyjazd do Japonii i jak sprawić, by był on tani? Powszechnie uważa się, że wyjazd do Japonii jest bardzo drogi. Czy do końca jest to prawda? Co tak naprawdę jest drogie w Japonii? Jakie są ceny biletów? Ile kosztuje nocleg w Japonii czy ile trzeba z...
Najstraszniejsza restauracja tematyczna w Tokyo – Alcatraz ER. Japonia znana jest z wszelakich lokali tematycznych. Drinka można wypić w restauracjach: robotów, wojowników Ninja, Sumo Samurajów, Alicji z Krainy Czarów i wielu innych. Można też popijać herbatę gła...
Nara – przewodnik po dawnej stolicy Japonii + jelenie Nara to niewielkie miasto znajdujące się w japońskim regionie Kansai, które stanowiło pierwszą stolicę kraju (rok 710, znane wówczas jako Heijo). Niewielka odległość tego miasta od Osaki czy Kyoto spr...

5 Comments

  1. Super artykuł i mam nadzieję skorzystać z tych atrakcji już za kilka miesięcy! Tylko proszę, popraw te „wierzę”, bo orto nazi we mnie aż krzyczy!

  2. Ups! Przepraszam – poprawiłam!! Dzięki i za komentarz i za uwagę :)

  3. Marzy mi się Japonia. Może w przyszłości zrealizuję je. Interesujący ten rynek ze świeżymi rybami. Będąc w Tokio z punktu widokowego i spacerach po parkach też chętnie bym skorzystała.

  4. Ekstra wpis! Planujemy odwiedzić Japonię we wrześniu – wskazówki z pewnością przydadzą sie nam w drodze! :) czytałam Twój poprzedni wpis, że dwa tygodnie kosztowały was około 4 tyś./os, ale już z przelotem? :) bardzo tanio!

  5. Czesc @Nati! Dzieki za komentarz. Tak, 4 tys to juz cena z przelotem :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *