1

Chiang Mai III: park, długie szyje i kurs gotowania.

Chiang Mai to jedno z piękniejszych miejsc, które miałam okazję odwiedzić w swoim życiu. Mieszanka egzotyczności z wolnością, miasto azjatyckie, ale pełne europejskich naleciałości, bardzo blisko dzikiej natury. Dziś kolejny wpis o Chiang Mai na północy Tajlandii, gdzie udaliśmy się na fantastyczny kurs gotowania dań tajskich i mieliśmy wątpliwą przyjemność spotkać kobiety z długimi szyjami.

Po spotkaniu z tygrysami zahaczyliśmy jeszcze o park narodowy i pseudo-wioskę długich szyj. Wioski nie polecamy, bo jest to atrakcja w ogóle nie warta swojej ceny (50zł/os). Trafiliśmy tam przypadkiem i niezręcznie było się wycofać. Park okazał się bardzo przyjemnym miejscem na dłuższy spacer.

Jeden z wodospadów w parku.

Jeden z wodospadów w parku.

Wioska długich szyj.

Wioska długich szyj.

Kolejną atrakcją Chiang Mai był kurs gotowania, na który wybraliśmy się do szkoły Baan Thai. Z braku czasu nie mogliśmy sobie pozwolić na całodzienny kurs, dlatego wybraliśmy popołudniowy, oferujący mniej dań do przygotowania. Podobnie jak w przypadku słoni, przyjechano po nas pod hostel i dowieziono do miejsca docelowego (bardzo przyjemna usługa). Zabawa rozpoczęła się od wizyty całej grupy (6 osób) na lokalnym rynku i krótkie szkolenie z najważniejszych produktów lokalnej kuchni.

Gotowaliśmy 4 wybrane potrawy- starter, przekąskę, potrawę z curry i zupę (choć nie wiem czym starter różni się od przekąski). Z Programistą każdorazowo wybieraliśmy inne propozycje. Szkoła oferowała każą potrawę w wersji wegetariańskiej (z tofu) bądź morskiej (z owocami morza) co dla mnie było decydujące przy wyborze szkoły. Nie zawiedliśmy się.

Gotowanie trwało bardzo krótko, bo kuchnia tajska nie jest czasochłonna. Trzeba tylko odpowiednio (szybko) połączyć wszystkie składniki. W 90% dań cały proces odbywa się w woku, na maksymalnie dużym ogniu. Oto efekty naszej zabawy (które oczywiście zjedliśmy):

Smażone krewetki w przyprawie curry

Smażone krewetki w przyprawie curry

Orzeszki nerkowca smażone z kurczakiem

Orzeszki nerkowca smażone z kurczakiem

Produkty czekające na swoją kolej

Produkty czekające na swoją kolej

Sałatka z papai w czasie produkcji

Sałatka z papai w czasie produkcji

Sałatka z papai i panaeng  curry z owocami morza

Sałatka z papai i mleko kokosowe z owocami morza

Kotleciki rybne i "Hot and Sour" z owocami morza

Kotleciki rybne i „Hot and Sour” z owocami morza

Panaeng curry z owocami morza

Panaeng curry z owocami morza

IMG_3358

Green Curry z kurczakiem

Wszystko było pyszne i bardzo pikantne. No, może poza zupą z owocami morza, do której Programista nie dodał owoców morza… :)

Czytaj także: Kurs gotowania w Maroku.

Powiązane artykuły

Chiang Mai – perła północnej Tajlandii. Słonie. Z tą perłą to nieco przesadziłam- chciałam nadać tytułowi nieco polotu... Chiang Mai to pierwsze miasto, jakie odwiedziliśmy. Prosto z Bangkoku polecieliśmy tam liniami Nok Air (które bardzo poleca...
Chiang Mai: wizyta w ośrodku dla tygrysów TigerKingdom Jeśli planujecie wyjazd do Tajlandii, koniecznie zaplanujcie kilka dni w Chiang Mai na północy kraju. Jedną z zalet tego miejsca jest bliskość przyrody. Mnie zawsze najbardziej interesują zwierzęta, w...
Czy trzeba się szczepić przed wyjazdem do Tajlandii? Szczepienia przy wyprawie do Tajlandii nie są obowiązkowe, ale zalecane. Nie trzeba więc posiadać żadnego zaświadczenia, aby bezproblemowo przekroczyć granicę. Niemniej jednak, zgodnie z powiedzeniem ...
Koh Phi Phi – Gdzie jesteś o boski Leonardo?! Za oknem zima, więc wracamy do wspomnień z wakacji. Była wyspa Lipe i słonie w Chiang Mai; był też kurs gotowania. Dziś kilka słów o zespole wysp należących do prowincji Krabi. Dojazd tutaj okazał się...

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *