5

5 moich ulubionych miejsc w Hiszpanii

Artykuł jest odpowiedzią na zaproszenie autorek bloga Klub Polki na Obczyźnie. Zgodnie z ideą, należy przedstawić 5 miejsc z kraju, w którym się mieszka. Ja Hiszpanię co prawda opuściłam jakiś czas temu, ale to tam jest moich 5 (a nawet więcej!) ulubionych miejsc. Wróćmy więc na chwilę do Hiszpanii. Które miejsca najlepiej mi się kojarzą, które polecam i do których chętnie wracam (choćby we wspomnieniach)? Oto one:

Sevilla i Feria de Abril

sevillana

Sewilla. Fot. backpakujepl

Sevilla piękne jest sama w sobie, ale w kwietniu przeobraża się w stolicę tańca i biesiady. Wydarzenie odbywa się mniej więcej 2 tygodnie po Świętach Wielkanocnych, rozpoczyna się w poniedziałek i trwa 6 dni. Yuyaj wyrazenie”fiesty” nabiera nowego znaczenia. Imprezy odbywają się w małych, rodzinnych namiotach (są też namioty stowarzyszeniowe, partyjne itp.), które cały rok czekają, by funkcjonować tylko przez jeden tydzień. Na turystów czekają namioty publiczne, w których odbywają się tańce, można zjeść tapasy i wypić rebujito. Najbardziej charakterystyczne są tradycyjne stroje noszone przez lokalnych, zwieńczone charakterystycznym kwiatem wpiętym w damskie włosy. Wiele kobiet szyje sobie nową suknię każdego roku!

Granada i tapasiarnie

alhambra w hiszpanii

Alhambra, Granada. Fot. backpakuje.pl

Gdybym mogła cofnąć nieco czas, na studia z pewnością poszłabym na jeden z uniwersytetów w Granadzie. I nie mam tu na myśli poziomu nauczania czy kierunków, lecz klimat miasta, który jest tu iście studencki! Będąc w Granadzie można jeść i pić do woli, a ostateczny rachunek zazwyczaj wywoła uśmiech  na twarzy – płacimy wyłącznie za napoje! W większości lokali w Granadzie do napoju podawany jest naprawdę przyzwoicie duży tapas, czyli przekąska, którą można się najeść (szczególnie jeśli przyjedziemy na 2-3 piwa). No i oczywiście Alhambra – wspaniały monument, w którym można spędzić cały dzień: wspaniała architektura muzułmańska, piękne ogrody, doskonale widoki itp.

Park Retiro

Retiro, Madryt. Fot. backpakuje.pl

Retiro, Madryt. Fot. backpakuje.pl

Centralny park Madrytu, który w lecie gromadzi tłumy lokalnych i przyjezdnych. To najlepsze miejsce w centrum, by skryć się przed palącym słońcem w okresie lata. Park jest bardzo ładnie utrzymany; znajdziemy tu jeziorka, pałacyki, kawiarenki, ogrody tematyczne itp. Miłym doświadczeniem jest także wynajęcie małej łódki, z której widzimy park z jeszcze innej perspektywy. Park Retiro to także idealne miejsce dla biegaczy, rolkarzy i rowerzystów.

Gran Canaria i pustynia

Gran Caaria. Fot. Reinhard Kuchenbäcker via Flickr (creative common)

Gran Caaria. Fot. Reinhard Kuchenbäcker via Flickr (creative common)

Nie trzeba lecieć  na Saharę, aby przez chwilę poczuć się jak na pustyni. Na Gran Canarii znajduje się górzysta pustynia, której rozmiar i rozgrzany piasek pozwalają na chwilę poczuć się jak w sercu afrykańskiej pustyni. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że po kilku minutach można dotrzeć do szerokiej, piaszczystej plaży i szumiącego Oceanu.

Wąskie uliczki Toledo

Toledo. Fot. Dennis Jarvis via Flickr (creative common)

Toledo. Fot. Dennis Jarvis via Flickr (creative common)

Toledo znajduje się ok. 70 km od Madrytu i najłatwiej (jak i najtaniej) można tu dojechać autobusem, nieco szybciej dowiezie nas tu pociąg. Poza licznymi zabytkami i rewelacyjnym widokiem, na uwagę zasługują wąskie uliczki miasta, w których najlepiej się po prostu zgubić. Z dala od turystycznych miejsc można znaleźć naprawdę wyjątkowe, pełne uroku miejsca. I to właśnie najbardziej urzekło mnie w Toledo :)

Powiązane artykuły

Pawi park W końcu coś się dzieje, chociaż próbuje. W tym tygodniu zostaliśmy zaproszeni na prawie- polski wieczór. Okazało się, że koleżanka z pracy (Niemiecka Nambijka, albo Nambijska Niemka, do końca nie w...
Ibiza Po baardzo długim czasie, należy choć przez chwilkę powspominać Ibizę. Jedno z najładniejszych miejsc, w jakim byłam. o ile nie najładniejsze. Nie wiem jak wyspa wygląda w czasie sezonu, ale ch...
Gdzie Hiszpanów sześć, tam nie ma co jeść Wczorajsze poszukiwanie mieszkania zakończyło się niepowodzeniem. Pierwsze mieszkanie przytłoczyło nas nieskazitelną czystością i sporą ilością różowych świeczek. Oprowadzający nas mężczyzna z lekko r...
Segovia Sobota była pierwszym, iście wiosennym dniem. Pojechaliśmy do Segovi, oddalonej półtorej godziny jazdy autobusem od Madrytu. Niewielka miejscowość otoczona ośnieżonymi górami. Większość budynków z kam...

5 Comments

  1. Przepiękne miejsca pokazałaś! Mieszkać w Hiszpanii to moje marzenie, jednak jeszcze odległe. Póki co Hiszpania zostaje na wypady wakacyjne :)
    Pozdrawiam

  2. Cudowne miejsca. W Andaluzji (plus Barcelona) byłam w podróży poślubnej, Granada mnie urzekła. Z resztą cała Andaluzją jest piękna. Mam nadzieję, że i na resztę Hiszpani przyjdzie kiedyś czas.

  3. A byłaś w Kordobie albo w Rondzie? Również zachwycają i zdecydowanie Andaluzja jest najładniejszym regionem Hiszpanii:)

  4. Moim faworytem jest Toledo. Zakochałem się w tym mieście, jest absolutnie magiczne, a uliczkami mogę spacerować godzinami:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *