0

Koncert Ocho Macho

Koncert Ocho Macho

Tydzień zajęć zakończył sięszybko i w miarę mało stresująco, ostatnie zajęcia skończyły się o godzinie 20 w środę. Na weekend nie zaplanowałam nic- trochę zmęczenie a trochę potrzeba zrobienia czegoś na uczelnię. I tak: jeżeli chodzi o odpoczynek, to bardzo czynnie odpoczywałyśmy z Ma przez te wszystkie dni- większość czasu spędzałyśy w kuchni gotując, a następnie konsumując nasze dzieła. Były krokiety, choć tutejsza kapusta kiszona nie jest smaczna, był kapuśniak, była zupa szczawiowa i chłodnik (kupiony na rynky szpinak okazał się szczawiem) i była sałatka tradycyjna. Tego weekendu na stole królowała kuchnia polska.

Co do nauki, to nie zrobiłam nic, odpoczynek zagrał pierwsze skrzypce i na kolejne już nie starczyło czasu.

Wczoraj byłyśmy z Ma (reszta się wycofała) na koncercie grupy OCHO MACHO ( http://www.youtube.com/watch?v=baRkD1EhgQ0 ). Bardzo energetyczny i przyjemny koncert. Idąc tam nie byłyśmy świadome, że jest to bardzo popularny na Węgrzech zespół, co wyczytałyśmy dopiero z reakcji publiczności. Większość utworów reggae (węgierskie „regi”) dających się słyszeć w Veszpremskich klubach jest okazuje się być autorstwa OCHO MACHO. Naprawdę miły wieczór.

Na zdjęciu- widok z naszego pokoju.

Powiązane artykuły

Prawie tydzień z Programistą Odkąd skończyły się podróże, spadła chęć do pisania bloga, bo i o czym? Veszpremskie życie bywa monotonne i przytłaczające, choć obawiam się, że możnaby to powiedzieć o całych Węgrach. Zakończyłam ...
Wielki powrót Blog został lekko zaniedbany. Nie opowiedziałam kilku ważnych historii. W tym momencie nie pozostaje mi nic innego jak pominąć większość z nich. Tak po krótce- w ilości sztuk 2 z wielkimi plecakami po...
Tihany Tihany to turystyczna miejscowość położona na półwyspie o tej samej nazwie. Półwysep oblewany jest wodami Balatonu, a na półwyspie znajdują się też 2 inne jeziora. O tej porze roku wszystkie wille ...
Budapest Kolejny tydzień za nami. I kolejny bez specjalnych rewelacji. Miało być ciekawiej, mmiał być M., ale nie udało się- szkoda. Środa spędzona na wieczorku filmowym u nauczycielki węgierskiego- padło na...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *